Czy Falubaz nadal ma szansę na awans do fazy play-off?
Stelmet Falubaz Zielona Góra przegrał miniony mecz ze swoim bezpośrednim rywalem w walce o awans do pierwszej czwórki PGE Speedway Ekstraligi. GKM Grudziądz zgarnął trzy punkty w konfrontacji z zielonogórskim zespołem i znacznie zwiększył swoje szanse do jazdy w fazie play-off. Co musi zrobić Falubaz, aby znaleźć się na czwartym miejscu po rundzie zasadniczej?
Sytuacja Stelmet Falubazu Zielona Góra po przegranej w Grudziądzu jest bardzo ciężka w kontekście awansu do fazy play-off sezonu 2025. Przed zielonogórzanami dwa bardzo ciężkie starcia, najpierw przy W69 z Betard Spartą Wrocław, a na koniec rundy zasadniczej wyjazd do Lublina. W znacznie lepszym położeniu znajdują się Grudziądzanie, przed którymi wyjazdowe spotkanie w Rybniku, a następnie domowy mecz z Włókniarzem. Co musi zrobić Falubaz, aby znaleźć się w pierwszej czwórce PGE Ekstraligi po rundzie zasadniczej? Jacek Frątczak wyjaśnia.
Dopóki matematyka mówi, że coś jest możliwe, a tutaj w stu procentach mówi, że tak to jest wszystko możliwe. Problem polega na tym, że nie wszystko jest w rękach Falubazu. Jest to możliwe, ale bardzo trudne do zrealizowania. Mamy sytuację bardzo prostą: Falubaz ma 15 punktów i żeby być spokojnym awansu do pierwszej czwórki musi rozstrzygnąć dwa mecze. Problem jest tylko taki, że ostatni mecz jedziemy do Lublina, ale to jest sport i wszystko może się zdarzyć, jednak w Lublinie są potężne rezerwy sportowo-technologiczne i intelektualne. Łatwiejszy kalendarz, wszystko dokładnie o tym wiemy ma GKM Grudziądz, co nie znaczy, że łatwy. O ile mecz u siebie z Częstochową to tutaj jest faworyt jest pewny, natomiast do beniaminka zawsze jedzie się z ryzykiem i jest to tzw. „randka w ciemno”. Przy porażce grudziądzan w Rybniku to trzeba wygrać u siebie ze Spartą Wrocław. Uważam, że jest to realne, ale trzeba skupić się na zwycięstwie w niedzielę – Jacek Frątczak.
Źródło: Radio Zielona Góra
Dopóki matematyka mówi, że coś jest możliwe, a tutaj w stu procentach mówi, że tak to jest wszystko możliwe. Problem polega na tym, że nie wszystko jest w rękach Falubazu. Jest to możliwe, ale bardzo trudne do zrealizowania. Mamy sytuację bardzo prostą: Falubaz ma 15 punktów i żeby być spokojnym awansu do pierwszej czwórki musi rozstrzygnąć dwa mecze. Problem jest tylko taki, że ostatni mecz jedziemy do Lublina, ale to jest sport i wszystko może się zdarzyć, jednak w Lublinie są potężne rezerwy sportowo-technologiczne i intelektualne. Łatwiejszy kalendarz, wszystko dokładnie o tym wiemy ma GKM Grudziądz, co nie znaczy, że łatwy. O ile mecz u siebie z Częstochową to tutaj jest faworyt jest pewny, natomiast do beniaminka zawsze jedzie się z ryzykiem i jest to tzw. „randka w ciemno”. Przy porażce grudziądzan w Rybniku to trzeba wygrać u siebie ze Spartą Wrocław. Uważam, że jest to realne, ale trzeba skupić się na zwycięstwie w niedzielę – Jacek Frątczak.
Źródło: Radio Zielona Góra
2025-07-22 11:06:05
Kategoria: zuzel / newsy











PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt
Komentarze
Kris
2025-07-23 17:31:18Odpowiedź
Tego gościa nie da się słuchać .......JEST POŚMIEWISKIEM w gronie żużlowym . Jacuś Placuś???????????? Fratczak
Nikt nie liczy się z jego zdaniem ......