Bayersystem GKM Grudziądz - Stelmet Falubaz 54:36
Nie było niespodzianki w Grudziądzu. Bayersystem GKM na własnym torze pokonał Stelmet Falubaz 54:36. Spotkanie długo było zacięte, ale końcówka to już lanie gospodarzy. W zielonogórskiej drużynie tylko Przemysław Pawlicki i Leon Madsen prowadzili równorzędną walkę. Obaj zdobyli łącznie aż 23 punkty.
Spotkanie rozpoczęło się z opóźnieniem. Nad stadionem przechodziły deszczowe chmury, dlatego dopiero krótko przed planowaną godziną startu rozpoczęto ściąganie plandeki. Po przygotowaniu nawierzchni można było jednak odjechać pełne piętnaście biegów.
Falubaz wszedł w mecz najlepiej jak mógł. Przemysław Pawlicki i Leon Madsen znakomicie rozegrali pierwszy wyścig, pewnie przywieźli podwójne zwycięstwo i dali zielonogórzanom prowadzenie 5:1. Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. W biegu juniorskim Bastian Pedersen i Kevin Małkiewicz nie dali szans Oskarowi Huryszowi oraz Williamowi Cairnsowi, a po chwili ta sama para zapewniła GKM pierwsze prowadzenie w meczu.
Po pierwszej serii grudziądzanie wygrywali 14:10. Falubaz jeszcze próbował trzymać kontakt. W piątym biegu z walki wypadł Max Fricke, który został wykluczony za drugie ostrzeżenie. Pawlicki i Mitchell McDiarmid wykorzystali sytuację, wygrali bieg 4:2 i zmniejszyli stratę do dwóch punktów.
To był jednak jeden z nielicznych momentów, w których zielonogórzanie mogli realnie zbliżyć się do gospodarzy. GKM szybko odzyskał kontrolę nad spotkaniem. Michael Jepsen Jensen i Pedersen wygrali podwójnie siódmy bieg, a później gospodarze regularnie powiększali przewagę.
Największy ciężar walki po stronie Falubazu spoczywał na Pawlickim i Madsenie. Obaj byli szybcy, skuteczni i jako jedyni potrafili regularnie wygrywać lub nawiązywać równorzędną walkę z liderami GKM. Problem zielonogórzan polegał na tym, że za ich plecami brakowało punktów. Andrzej Lebiediew nie był w stanie wejść na poziom, którego potrzebowała drużyna, a młodzieżowcy i zawodnicy formacji juniorskiej mieli spore problemy z miejscową nawierzchnią.
Ważny moment przyszedł w dwunastym wyścigu. W pierwszym podejściu kiedy na prowadzeniu był Przemysław Pawlicki upadł Oskar Hurysz, a sędzia wykluczył go z powtórki. Osamotniony Pawlicki nie zdołał rozdzielić Maksyma Drabika i Kevina Małkiewicza. Gospodarze wygrali 5:1 i odskoczyli na 42:30. W tym momencie losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte.
Przed biegami nominowanymi Falubaz zdołał jeszcze zmniejszyć stratę po wygranej 4:2 Pawlickiego i Lebiediewa. Końcówka należała jednak zdecydowanie do GKM. Grudziądzanie dwukrotnie wygrali po 5:1 i zamknęli spotkanie wysokim zwycięstwem.
W ostatnim biegu dobrą jazdę przez długi czas pokazywał McDiarmid. Zawodnik Falubazu po starcie znalazł się przed rywalami i długo prowadził, ale na dystansie nie utrzymał pozycji. Ostatecznie punkty ponownie pojechały na konto gospodarzy.
Falubaz wraca z Grudziądza z wysoką porażką i jasnym wnioskiem. Przy tak wąskim dorobku punktowym całej drużyny nawet bardzo dobra postawa Pawlickiego i Madsena nie wystarczyła, aby powalczyć o korzystny wynik na torze lidera PGE Ekstraligi.
Falubaz wszedł w mecz najlepiej jak mógł. Przemysław Pawlicki i Leon Madsen znakomicie rozegrali pierwszy wyścig, pewnie przywieźli podwójne zwycięstwo i dali zielonogórzanom prowadzenie 5:1. Odpowiedź gospodarzy była jednak natychmiastowa. W biegu juniorskim Bastian Pedersen i Kevin Małkiewicz nie dali szans Oskarowi Huryszowi oraz Williamowi Cairnsowi, a po chwili ta sama para zapewniła GKM pierwsze prowadzenie w meczu.
Po pierwszej serii grudziądzanie wygrywali 14:10. Falubaz jeszcze próbował trzymać kontakt. W piątym biegu z walki wypadł Max Fricke, który został wykluczony za drugie ostrzeżenie. Pawlicki i Mitchell McDiarmid wykorzystali sytuację, wygrali bieg 4:2 i zmniejszyli stratę do dwóch punktów.
To był jednak jeden z nielicznych momentów, w których zielonogórzanie mogli realnie zbliżyć się do gospodarzy. GKM szybko odzyskał kontrolę nad spotkaniem. Michael Jepsen Jensen i Pedersen wygrali podwójnie siódmy bieg, a później gospodarze regularnie powiększali przewagę.
Największy ciężar walki po stronie Falubazu spoczywał na Pawlickim i Madsenie. Obaj byli szybcy, skuteczni i jako jedyni potrafili regularnie wygrywać lub nawiązywać równorzędną walkę z liderami GKM. Problem zielonogórzan polegał na tym, że za ich plecami brakowało punktów. Andrzej Lebiediew nie był w stanie wejść na poziom, którego potrzebowała drużyna, a młodzieżowcy i zawodnicy formacji juniorskiej mieli spore problemy z miejscową nawierzchnią.
Ważny moment przyszedł w dwunastym wyścigu. W pierwszym podejściu kiedy na prowadzeniu był Przemysław Pawlicki upadł Oskar Hurysz, a sędzia wykluczył go z powtórki. Osamotniony Pawlicki nie zdołał rozdzielić Maksyma Drabika i Kevina Małkiewicza. Gospodarze wygrali 5:1 i odskoczyli na 42:30. W tym momencie losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte.
Przed biegami nominowanymi Falubaz zdołał jeszcze zmniejszyć stratę po wygranej 4:2 Pawlickiego i Lebiediewa. Końcówka należała jednak zdecydowanie do GKM. Grudziądzanie dwukrotnie wygrali po 5:1 i zamknęli spotkanie wysokim zwycięstwem.
W ostatnim biegu dobrą jazdę przez długi czas pokazywał McDiarmid. Zawodnik Falubazu po starcie znalazł się przed rywalami i długo prowadził, ale na dystansie nie utrzymał pozycji. Ostatecznie punkty ponownie pojechały na konto gospodarzy.
Falubaz wraca z Grudziądza z wysoką porażką i jasnym wnioskiem. Przy tak wąskim dorobku punktowym całej drużyny nawet bardzo dobra postawa Pawlickiego i Madsena nie wystarczyła, aby powalczyć o korzystny wynik na torze lidera PGE Ekstraligi.
Wyniki:
Bayersystem GKM Grudziądz - 54 pkt.
9. Michael Jepsen Jensen 12 (1,3,3,2,3)
10. Damian Miller ns (-,-,-,-)
11. Maksym Drabik 7+1 (0,2,0,3,2*)
12. Max Fricke 7+1 (d,w,3,1*,3)
13. Wadim Tarasienko 11+2 (3,1*,3,2,2*)
14. Bastian Pedersen 7+2 (3,2*,2*,0,0)
15. Kevin Małkiewicz 10+2 (2*,3,2,1,2*)
16. Beau Bailey ns
Stelmet Falubaz Zielona Góra - 36 pkt.
1. Leon Madsen 11+2 (2*,3,1*,2,3,-)
2. Michał Curzytek 0 (t,-,-,-)
3. Przemysław Pawlicki 12 (3,3,2,1,3,-)
4. Bartosz Rudolf ns (-,-,-,-,-)
5. Andrzej Lebiediew 6 (1,1,2,0,1,1)
6. William Cairns 2+1 (0,1,0,0,1*,0)
7. Oskar Hurysz 3 (1,2,0,w)
8. Mitchell McDiarmid 2 (0,1,0,1)
Bieg po biegu:
1. Pawlicki, Madsen, Jepsen Jensen, Drabik 1:5 (1:5)
2. Pedersen, Małkiewicz, Hurysz, Cairns 5:1 (6:6)
3. Tarasienko, Hurysz, Lebiediew, Fricke (d/st) 3:3 (9:9)
4. Małkiewicz, Pedersen, Cairns, McDiarmid 5:1 (14:10)
5. Pawlicki, Drabik, McDiarmid, Fricke (w) 2:4 (16:14)
6. Madsen, Małkiewicz, Tarasienko, Cairns 3:3 (19:17)
7. Jepsen Jensen, Pedersen, Lebiediew, Hurysz 5:1 (24:18)
8. Tarasienko, Pawlicki, Madsen, Pedersen 3:3 (27:21)
9. Jepsen Jensen, Madsen, Małkiewicz, Cairns 4:2 (31:23)
10. Fricke, Lebiediew, Cairns, Drabik 3:3 (34:26)
11. Madsen, Jepsen Jensen, Fricke, Lebiediew 3:3 (37:29)
12. Drabik, Małkiewicz, Pawlicki, Hurysz (w/u) 5:1 (42:30)
13. Pawlicki, Tarasienko, Lebiediew, Pedersen 2:4 (44:34)
14. Fricke, Drabik, Lebiediew, McDiarmid 5:1 (49:35)
15. Jepsen Jensen, Tarasienko, McDiarmid, Cairns 5:1 (54:36)
2026-06-14 21:38:31
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt