Poważna kontuzja Konate w Pucharze Polski
Sagaba Konate nie dokończył ćwierćfinału Pekao S.A. Pucharu Polski z Kingiem Szczecin. Choć ORLEN Zastal Zielona Góra wygrał spotkanie, środkowy zielonogórskiej drużyny jeszcze w trakcie meczu trafił do szpitala z urazem nadgarstka. Niestety kontuzja jest na tyle poważna, że potrzebna będzie specjalistyczna operacja.
Do groźnej sytuacji doszło w walce pod koszem, gdy zawodnik niefortunnie upadł na rękę. Służby medyczne natychmiast interweniowały, a koszykarz opuścił halę z ręką na temblaku. W szatni nadgarstek został nastawiony, jednak już wtedy było jasne, że problem może być poważniejszy. Trener Arkadiusz Miłoszewski nie ukrywał emocji po spotkaniu. „Przytuliłem zawodnika w trakcie meczu. Zrobiło mi się go szkoda” przyznał szkoleniowiec, który wykorzystał sytuację jako dodatkową motywację dla drużyny w dalszej części rywalizacji.
Po półfinale Pucharu Polski pojawiły się szczegółowe informacje medyczne. Badania wykonane w Sosnowcu wykazały, że nadgarstek pozostawał zwichnięty mimo wcześniejszej próby nastawienia. Zawodnik odczuwał bardzo silny ból i dopiero ponowne nastawienie przyniosło ulgę. Lekarze potwierdzili pęknięcia dwóch kości oraz poważne uszkodzenia więzadeł. To oznacza konieczność operacji, która ma zostać przeprowadzona w Zielonej Górze przez przygotowanego specjalistę.
Dla sztabu i całej drużyny to duży cios, zwłaszcza że klub długo czekał na przyjazd Malijczyka. Procedury wizowe przeciągały się przez wiele tygodni, a zawodnik dopiero niedawno dołączył do zespołu i rozpoczął walkę o miejsce w rotacji. Teraz czeka go długa przerwa, a Zastal musi przygotować się na kolejne mecze bez jednego z podkoszowych graczy.
Po półfinale Pucharu Polski pojawiły się szczegółowe informacje medyczne. Badania wykonane w Sosnowcu wykazały, że nadgarstek pozostawał zwichnięty mimo wcześniejszej próby nastawienia. Zawodnik odczuwał bardzo silny ból i dopiero ponowne nastawienie przyniosło ulgę. Lekarze potwierdzili pęknięcia dwóch kości oraz poważne uszkodzenia więzadeł. To oznacza konieczność operacji, która ma zostać przeprowadzona w Zielonej Górze przez przygotowanego specjalistę.
Dla sztabu i całej drużyny to duży cios, zwłaszcza że klub długo czekał na przyjazd Malijczyka. Procedury wizowe przeciągały się przez wiele tygodni, a zawodnik dopiero niedawno dołączył do zespołu i rozpoczął walkę o miejsce w rotacji. Teraz czeka go długa przerwa, a Zastal musi przygotować się na kolejne mecze bez jednego z podkoszowych graczy.
2026-02-22 18:40:52
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt