PGE Spójnia Stargard - Orlen Zastal Zielona Góra 80-82
Orlen Zastal będący już pewny utrzymanie w lidze pokonał w Stargardzie Spójnię 82-80. Zielonogórzanie długo kontrolowali mecz jednak szalony pościg gospodarzy doprowadził do emocjonującej końcówki z której zwycięsko wyszła ekipa Jovanovicia.
Zastal rozpoczął piątką: Nichols, Perry, Brkić, Wójcik i Łabinowicz. Po zwycięstwie Górnika Wałbrzych z Arką Gdynia ekipa Jovanovicia nie musiała już się martwić walką o utrzymanie, ponieważ cel zrealizowała. Inaczej wyglądała sytuacja Spójni, która okupowała ostatnie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi i zwycięstwa potrzebowała jak tlenu.

Spotkanie otworzył Nichols, punkty dorzucił Brkić jednak gospodarze szybko odpowiedzieli i gra toczyła się punkt za punkt od pierwszych akcji. Dobre minuty Spójni dał Kowalczyk zdobywając kolejne pięc oczek, a po punktach Wójcika Zastal prowadził w połowie kwarty 10-9. Zastalowcy w kolejnych minutach zdominowali rywala powiększając run do wyniku 11-0, a dużą niemoc gospodarzy trójką przełamał dopiero Johnson. Jednak szybko z dystansu odpowiedział Kołodziej, a po kolejnych punktach Brkicia zielonogórzanie zbudowali najwyższe 10 punktowe prowadzenie. Ostatecznie pierwsza kwarta dla ekipy Jovanovicia 22-14.
Start drugiej kwarty to mocne otwarcie gospodarzy, a na punkty Johnsona i Martineza odpowiedział tylko Simmons, a przewaga gości została zniwelowana do 3 oczek, a Jovanović postanowił zareagować czasem. Gospodarze wyraźnie złapali wiatr w żagle, punktować zaczął Langović, a w połowie kwarty na tablicach widniał remis 26-26. Kolejne 4 oczka dorzucił dobrze dysponowany Kowalczyk, jednak szybko zza łuku odpowiedział Łabinowicz. Za trzy przymierzyli też Martinez i Perry, a gra się wyrównała. Ostatecznie kwarta dla bardziej zmotywowanych gospodarzy 25-18, jednak Zastal utrzymał minimalne prowadzenie do przerwy 40-39.

Kibice oglądali festiwal rzutów zza łuku na otwarcie drugiej połowy, a trafiali kolejno Perry, Kikowski i Wójcik, który po chwili wykończył akcję 2+1 wyprowadzając Zastal na prowadzenie 51-44. Gospodarze mieli coraz więcej problemów w ataku, a prowadzenie gości urosło do 10 oczek. Sygnał do odrabiania strat próbowali jeszcze dać Martinez i Johnson, jednak grający bez presji Zastal dobrze reagował, a raz za razem trafiał coraz trudniejszy do upilnowania Wójcik. Ładnym wsadem popisał się Łabinowicz, a dwoma trójkami poprawił Nichols nokautując Spójnie w trzeciej kwarcie. Ekipa Jovanovicia lepsza 26-13 prowadząc przed ostatnią odsłoną 66-52.
Czwartą odsłonę od trójki rozpoczął Yam, punkty dorzucił Martinez jednak szybko odpowiedzieli Matczak i Brkić. Za trzy trafiali kolejno Johnson, Perry i Kikowski a na 5 minut przed końcem Zastal prowadził 75-67. Gospodarze rzucili wszystkie siły w walce o utrzymanie walcząc o każdy centymetr parkietu. Martinez i Langović zmniejszyli straty do 4 oczek i taka przewaga gości utrzymywała się aż do ostatnich 2 minut meczu. Goście zanotowali przestój, a niezwykle aktywny Langović punktował w akcji 2+1, poprawił Kikowski i Spójnia odzyskała prowadzenie na 30 sekund do końca 80-79. Jednak dla Zastalu w niezwykle ważnej akcji trafił Perry, a w obliczu niepowodzenia gospodarzy w ataku jeden osobisty dorzucił Nichols dając wygraną zielonogórzanom 82-80.
Wyniki poszczególnych kwart:
I: 14-22
II: 25-18
III: 13-26
IV: 28-16
Spójnia: Langović 22, Johnson 18, Kowalczyk 10, Kikowski 10, Martinez 10, Słupiński 5, Yam 3, Borowski 2
Zastal: Wójcik 19, Perry 19, Brkić 16, Nichols 12, Łabinowicz 7, Kołodziej 5, Matczak 2, Simmons 2
Spotkanie otworzył Nichols, punkty dorzucił Brkić jednak gospodarze szybko odpowiedzieli i gra toczyła się punkt za punkt od pierwszych akcji. Dobre minuty Spójni dał Kowalczyk zdobywając kolejne pięc oczek, a po punktach Wójcika Zastal prowadził w połowie kwarty 10-9. Zastalowcy w kolejnych minutach zdominowali rywala powiększając run do wyniku 11-0, a dużą niemoc gospodarzy trójką przełamał dopiero Johnson. Jednak szybko z dystansu odpowiedział Kołodziej, a po kolejnych punktach Brkicia zielonogórzanie zbudowali najwyższe 10 punktowe prowadzenie. Ostatecznie pierwsza kwarta dla ekipy Jovanovicia 22-14.
Start drugiej kwarty to mocne otwarcie gospodarzy, a na punkty Johnsona i Martineza odpowiedział tylko Simmons, a przewaga gości została zniwelowana do 3 oczek, a Jovanović postanowił zareagować czasem. Gospodarze wyraźnie złapali wiatr w żagle, punktować zaczął Langović, a w połowie kwarty na tablicach widniał remis 26-26. Kolejne 4 oczka dorzucił dobrze dysponowany Kowalczyk, jednak szybko zza łuku odpowiedział Łabinowicz. Za trzy przymierzyli też Martinez i Perry, a gra się wyrównała. Ostatecznie kwarta dla bardziej zmotywowanych gospodarzy 25-18, jednak Zastal utrzymał minimalne prowadzenie do przerwy 40-39.
Kibice oglądali festiwal rzutów zza łuku na otwarcie drugiej połowy, a trafiali kolejno Perry, Kikowski i Wójcik, który po chwili wykończył akcję 2+1 wyprowadzając Zastal na prowadzenie 51-44. Gospodarze mieli coraz więcej problemów w ataku, a prowadzenie gości urosło do 10 oczek. Sygnał do odrabiania strat próbowali jeszcze dać Martinez i Johnson, jednak grający bez presji Zastal dobrze reagował, a raz za razem trafiał coraz trudniejszy do upilnowania Wójcik. Ładnym wsadem popisał się Łabinowicz, a dwoma trójkami poprawił Nichols nokautując Spójnie w trzeciej kwarcie. Ekipa Jovanovicia lepsza 26-13 prowadząc przed ostatnią odsłoną 66-52.
Czwartą odsłonę od trójki rozpoczął Yam, punkty dorzucił Martinez jednak szybko odpowiedzieli Matczak i Brkić. Za trzy trafiali kolejno Johnson, Perry i Kikowski a na 5 minut przed końcem Zastal prowadził 75-67. Gospodarze rzucili wszystkie siły w walce o utrzymanie walcząc o każdy centymetr parkietu. Martinez i Langović zmniejszyli straty do 4 oczek i taka przewaga gości utrzymywała się aż do ostatnich 2 minut meczu. Goście zanotowali przestój, a niezwykle aktywny Langović punktował w akcji 2+1, poprawił Kikowski i Spójnia odzyskała prowadzenie na 30 sekund do końca 80-79. Jednak dla Zastalu w niezwykle ważnej akcji trafił Perry, a w obliczu niepowodzenia gospodarzy w ataku jeden osobisty dorzucił Nichols dając wygraną zielonogórzanom 82-80.
Wyniki poszczególnych kwart:
I: 14-22
II: 25-18
III: 13-26
IV: 28-16
Spójnia: Langović 22, Johnson 18, Kowalczyk 10, Kikowski 10, Martinez 10, Słupiński 5, Yam 3, Borowski 2
Zastal: Wójcik 19, Perry 19, Brkić 16, Nichols 12, Łabinowicz 7, Kołodziej 5, Matczak 2, Simmons 2
2025-05-04 19:51:07
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt