Orlen Zastal Zielona Góra - Legia Warszawa 85-73
Orlen Zastal Zielona Góra odpowiedział po porażce w trzecim meczu finału i doprowadził do remisu w serii. Zespół Arkadiusza Miłoszewskiego pokonał we własnej hali Legię Warszawa 85-73 i wyrównał stan rywalizacji na 2:2. Zielonogórzanie od pierwszych minut narzucili swój rytm gry i tym razem nie pozwolili rywalom przejąć inicjatywy. Teraz rywalizacja finałowa przeniesie się do Warszawy.
Gospodarze rozpoczęli spotkanie znacznie lepiej niż dwa poprzednie mecze. Punkty zdobywali Jayvon Maughmer i Jakub Szumert, a chwilę później do gry włączył się Conley Garrison. Amerykanin, który wcześniej miał problemy ze skutecznością, już w pierwszej kwarcie dwukrotnie trafił zza łuku i wyprowadził Zastal na prowadzenie 12-5. Legia odpowiedziała punktami Andrzeja Pluty i Thompsona, zmniejszając stratę do dwóch punktów, ale zielonogórzanie cały czas kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Bardzo dobrze prezentował się Andrzej Mazurczak, który zdobył siedem punktów z rzędu, a po trafieniu Patricka Cartiera przewaga gospodarzy wzrosła do siedmiu oczek. Ważnym elementem gry była również defensywa. Jakub Szumert skutecznie chronił obręcz, notując efektowne bloki. Po pierwszych dziesięciu minutach Zastal prowadził 23-17.

Druga kwarta rozpoczęła się od długiego fragmentu bez punktów. Przez blisko trzy minuty żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć drogi do kosza. Niemoc gospodarzy przełamał dopiero Dwight Wilson akcją 2+1. Legia odpowiedziała punktami Jayvona Gravesa, ale Zastal ponownie przejął inicjatywę. Trójki Mazurczaka i Garrisona oraz kolejne skuteczne wejście rozgrywającego zielonogórzan pozwoliły odskoczyć na jedenaście punktów. Po przerwie na żądanie Heiko Rannuli warszawianie zmniejszyli stratę do siedmiu oczek, jednak Garrison błyskawicznie odpowiedział akcją 2+1. Dzięki skuteczniejszej grze w ataku i bardzo solidnej defensywie Zastal schodził do szatni z prowadzeniem 40-31.
Po zmianie stron pierwsze punkty zdobył Mazurczak, ale Legia odpowiedziała trafieniami Huntera, Ponsara i Pluty, zbliżając się na sześć punktów. Zielonogórzanie nie pozwolili jednak rywalom pójść za ciosem. Maughmer i Wilson szybko odbudowali dziesięciopunktową przewagę. W tej części meczu oba zespoły miały problemy ze skutecznością z dystansu, aż serię niecelnych prób przerwał DJ Brewton. Chwilę później swoją pierwszą trójkę trafił również Pluta i przewaga gospodarzy stopniała do czterech punktów. W kluczowym momencie Zastal odpowiedział jednak najlepiej jak mógł. Seria 9:0 pozwoliła odskoczyć na trzynaście punktów, a mimo późniejszej trójki Brewtona gospodarze utrzymali pełną kontrolę. Po punktach Cartiera i Filipa Matczaka przed ostatnią kwartą prowadzili 61-47.

W czwartej odsłonie zielonogórzanie postawili kropkę nad i. Trafienia Patricka Cartiera i Chavaughna Lewisa jeszcze bardziej powiększyły przewagę. Legia próbowała odpowiadać między innymi trójką Ponsara, ale nie była już w stanie zagrozić gospodarzom. Zastal dominował pod koszem, skutecznie punktował Lewis, a efektowne wsady Phila Fayne'a dodatkowo napędzały gospodarzy. W pewnym momencie przewaga wzrosła nawet do dziewiętnastu punktów. Końcówka należała już do zespołu Arkadiusza Miłoszewskiego, który spokojnie utrzymał prowadzenie i wygrał 85-73, doprowadzając do remisu 2:2 w finałowej serii.
Najlepszym zawodnikiem Zastalu był Andrzej Mazurczak, który zdobył 21 punktów i rozdał 3 asysty. Bardzo dobre spotkanie rozegrał również Conley Garrison, kończąc mecz z dorobkiem 16 punktów. Ważny wkład wniósł także Dwight Wilson, autor 10 punktów i bardzo solidnej gry w defensywie. Zielonogórzanie zagrali zdecydowanie lepiej niż w poprzednich dwóch spotkaniach. Lepsza skuteczność Garrisona, aktywność Mazurczaka oraz obecność Fayne'a pod koszem przełożyły się na płynniejszą grę całego zespołu. Zastal trafiał z 44 procent skutecznością z gry i przez większość meczu kontrolował wydarzenia na parkiecie.
Po czterech spotkaniach finałowej serii jest remis 2:2. Rywalizacja o mistrzostwo Polski wraca teraz do Warszawy, gdzie rozegrany zostanie piąty mecz.
Wyniki poszczególnych kwart:
I: 23-17
II: 17-14
III: 21-16
IV: 24-26
2026-06-15 22:21:06
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt