Bieńkowski stawia prezydentowi Zielonej Góry ultimatum
Spór wokół finansowania Stelmet Falubazu Zielona Góra wszedł w kolejną fazę. Stanisław Bieńkowski, wieloletni sponsor zielonogórskiego żużla i twórca potęgi firmy Stelmet, skierował do prezydenta Marcina Pabierowskiego przedsądowe wezwanie. Biznesmen zarzuca włodarzowi miasta, że w publicznych wypowiedziach przedstawiał go jako osobę, która miała nie wywiązać się z ustaleń dotyczących ZKŻ SSA.
Jak informuje Radio Index chodzi o porozumienie zawarte 21 lutego 2025 roku w sprawie rozwoju sportu żużlowego w Zielonej Górze. Według Bieńkowskiego wypowiedzi prezydenta z przełomu czerwca i lipca 2026 roku pomijały szerszy kontekst rozmów, działań miasta oraz zapisów samego dokumentu.
Najważniejszym punktem sporu jest temat akcji klubu należących do miasta. Bieńkowski podkreśla, że w porozumieniu wyraził zainteresowanie ich nabyciem, ale nie podpisał umowy, która nakładałaby na niego bezwzględny obowiązek zakupu.
W piśmie przywołuje zapis dokumentu i stwierdza: „Porozumienie nie tworzyło po mojej stronie bezwarunkowego obowiązku nabycia akcji Miasta Zielona Góra. Była to deklaracja zainteresowania, a nie umowa sprzedaży”.
Biznesmen wskazuje też na opóźnienia po stronie magistratu. Według niego w chwili podpisywania porozumienia miasto nie miało wyceny akcji ani zgody Rady Miasta na ich sprzedaż. Uchwała miała zostać podjęta dopiero w lipcu 2025 roku, a przetarg ogłoszono kilka miesięcy później.
W piśmie Bieńkowski mocno akcentuje także własne zaangażowanie finansowe. Twierdzi, że w 2025 roku przekazał do ZKŻ SSA 6 150 000 zł brutto. Pisze również, że to on w praktyce przejął na siebie ciężar finansowania klubu, podczas gdy miasto i firma DOWHAN miały unikać realnej odpowiedzialności finansowej.
Osobny fragment dotyczy rozmów przed sezonem 2026. Bieńkowski twierdzi, że deklarował dodatkowe 2 miliony złotych, pod warunkiem że miasto przeznaczy na Falubaz 6 milionów złotych. Według pisma usłyszał jednak odmowę zwiększenia miejskiego wsparcia ponad kwotę 3 milionów złotych brutto.
Sponsor odnosi się również do kontraktu Damiana Ratajczaka. W jego ocenie dodatkowa wpłata w wysokości 885 600 zł brutto miała pomóc w utrzymaniu zawodnika w Zielonej Górze.
W dokumencie pojawia się także zarzut dotyczący apolityczności klubu. Bieńkowski twierdzi, że zapisy porozumienia w tym zakresie zostały złamane i wskazuje, że osoba związana z polityką ma uczestniczyć w zarządzaniu ZKŻ SSA.
Biznesmen domaga się od prezydenta zaprzestania wypowiedzi naruszających jego dobre imię, sprostowania wcześniejszych słów oraz publicznych przeprosin. Na reakcję wyznaczył pięć dni. W przeciwnym razie zapowiada możliwość ujawnienia dokumentów i korespondencji związanej ze sprawą.
W ostatni piątek Marcin Pabierowski mówił na antenie Radia Index o planach wsparcia zielonogórskiego sportu w kolejnych latach. Prezydent wskazywał, że miasto rozważa system bonusów uzależnionych od wyników sportowych. Jednocześnie dziękował lokalnym firmom za wspieranie sportu zawodowego i wymienił w tym kontekście Stelmet.
Sprawa może mieć znaczenie nie tylko dla relacji między miastem a sponsorem, ale również dla przyszłości Falubazu. Klub walczy o stabilność finansową i sportową, a publiczny konflikt wokół jego finansowania na pewno nie pomaga w budowaniu spokojnego otoczenia przed kolejnymi decyzjami.
Źródło: Radio Index
2026-07-13 17:20:38
Kategoria: zuzel / newsy













PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt