Wypowiedzi po meczu Enei Zastalu z Keilą Coolbet
Enea Zastal Stelmet Zielona Góra odniósł piąte zwycięstwo w lidze północnoeuropejskiej. Zielonogórzanie pokonali we własnej hali estońska drużynę - Keilę Coolbet 95:91. Losy spotkania rozstrzygnęły się w dogrywce, a kolejny kapitalny mecz zanotował Michał Kołodziej. Ponadto na parkiecie w barwach Zastalu zadebiutował Jan Góreńczyk. Prezentujemy pomeczowe komentarze.
- Cieszę się, że wróciliśmy do tego meczu, bo w pierwszej połowie nie wyglądało to za dobrze. W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka męskich słów i wyszliśmy na drugą połowę. Tak się staraliśmy wygrać ten mecz, że na parkiet wszedł kontuzjowany zawodnik. Może potrzebowaliśmy 40 minut, żeby w końcu złapać rytm. Kilka gwizdków nie było po naszej myśli, była bardzo fizyczna gra. Każdy dał z siebie 100%. Staram się wykorzystywać przewagi, które mam. Dzisiaj mi wychodziło, więc graliśmy więcej na mnie i moich rzutów było więcej - Michał Kołodziej.
- Było fajnie wrócić do Polski i zagrać tutaj na parkiecie. Szkoda, że przegraliśmy, bo myślę, że mieliśmy szansę. Najważniejsze, że była walka i emocje. Wiem, że Zastal ma teraz trudne czasy, ale oglądam i widzę, że idziecie do góry. Rozmawiałem z moim byłym trenerem z Litwy i on też mówił, że Zastal jest skoncentrowany na PLK. Taki klub, jak Zastal powinien grać w Ekstraklasie. Zastal jest lepszą drużyną, ale my też mieliśmy podróż i to był nasz trzeci mecz z rzędu. Mamy też problemy z rotacją. Kołodziej dzisiaj był wielkim X-faktorem dla zwycięstwa Zastalu - Denis Krestinin.
- Byłem spokojny, bo wiedziałem, że będę musiał wejść. Była tylko robota to zrobienia, a my pokazaliśmy fajną energię i walczyliśmy do końca. Udało się wygrać. Sędziowie nie pomagali, ale walką przepchnęliśmy ten mecz - Jan Góreńczyk.
Źródło: Radio Zielona Góra
- Było fajnie wrócić do Polski i zagrać tutaj na parkiecie. Szkoda, że przegraliśmy, bo myślę, że mieliśmy szansę. Najważniejsze, że była walka i emocje. Wiem, że Zastal ma teraz trudne czasy, ale oglądam i widzę, że idziecie do góry. Rozmawiałem z moim byłym trenerem z Litwy i on też mówił, że Zastal jest skoncentrowany na PLK. Taki klub, jak Zastal powinien grać w Ekstraklasie. Zastal jest lepszą drużyną, ale my też mieliśmy podróż i to był nasz trzeci mecz z rzędu. Mamy też problemy z rotacją. Kołodziej dzisiaj był wielkim X-faktorem dla zwycięstwa Zastalu - Denis Krestinin.
- Byłem spokojny, bo wiedziałem, że będę musiał wejść. Była tylko robota to zrobienia, a my pokazaliśmy fajną energię i walczyliśmy do końca. Udało się wygrać. Sędziowie nie pomagali, ale walką przepchnęliśmy ten mecz - Jan Góreńczyk.
Źródło: Radio Zielona Góra
2024-01-18 11:41:10
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt