Trefl Sopot – Enea Stelmet Zastal Zielona Góra 124-74
Fatalnie dla zielonogóskich koszykarzy zakończyło się spotkanie 18 kolejki Orlen Basket Ligi. Enea Stelmet Zastal Zielona Góra nawiązał walkę z Treflem Sopot tylko w pierwszej kwarcie meczu. Świetna postawa sopocian, a także aż 21/29 celnych trójek spowodowały, że rozbity i osłabiony zespół z Winnego Grodu nie miał żadnych argumentów i przegrał spotkanie aż 50 punktami.
Zespół gospodarzy w niedzielny wieczór do meczu przystąpił bez Mikołaja Witlińskiego. Trener Żan Tabak od samego początku postanowił przetestować swojego nowego centra – Geoffrey’a Groselle pojawił się w pierwszej piątce Trefla Sopot. W składzie Zastalu, zgodnie z przewidywaniami, nie pojawili się Jan Wójcik i Novak Musić, ze względu na uraz pauzował również Marcin Woroniecki.
Mecz otworzyła cela trójka Aarona Besta, co spowodowało, że zielonogórzanie od samego początku musieli gonić wynik. Mieli oni jednak ogromne problemy ze skutecznością – przez blisko 5 minut gry, jedyne punkty po stronie gości były trafione z rzutów osobistych przez Pawła Kikowskiego. Ten sam problem mieli jednak sopocianie, chociaż dzięki trójkom Besta i Musiała w tym czasie prowadzili 9-3. W połowie kwarty Zastal się obudził – 5 punktów z rzędu zdobył Darious Hall, a dzięki trafieniu Kołodzieja goście dogonili wynik na jedno oczko, 11-10. W tym momencie jednak Trefl zaliczył serię 6-0, przez co ponownie odzyskał kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. W końcówce tej części spotkania pierwsze punkty w barwach Zastalu notował Gligorie Rakocević i napędził on swoją drużynę do gry. Dwukrotnie do kosza, po ładnych akcjach trafiał Horne, trójkę dołożył Lewandowski i zielonogórzanie nie tylko wyrównali, ale wyszli też na dwupunktowe prowadzenie, 19-17. W tej sytuacji o przerwę prosił trener Żan Tabak. Po niej dzięki rzutom wolnym Jakuba Schenka gospodarze wyrównali, a równo z syreną końcową wynik kwarty na 22-19 ustanowił Andy Van Vliet.
Mecz otworzyła cela trójka Aarona Besta, co spowodowało, że zielonogórzanie od samego początku musieli gonić wynik. Mieli oni jednak ogromne problemy ze skutecznością – przez blisko 5 minut gry, jedyne punkty po stronie gości były trafione z rzutów osobistych przez Pawła Kikowskiego. Ten sam problem mieli jednak sopocianie, chociaż dzięki trójkom Besta i Musiała w tym czasie prowadzili 9-3. W połowie kwarty Zastal się obudził – 5 punktów z rzędu zdobył Darious Hall, a dzięki trafieniu Kołodzieja goście dogonili wynik na jedno oczko, 11-10. W tym momencie jednak Trefl zaliczył serię 6-0, przez co ponownie odzyskał kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. W końcówce tej części spotkania pierwsze punkty w barwach Zastalu notował Gligorie Rakocević i napędził on swoją drużynę do gry. Dwukrotnie do kosza, po ładnych akcjach trafiał Horne, trójkę dołożył Lewandowski i zielonogórzanie nie tylko wyrównali, ale wyszli też na dwupunktowe prowadzenie, 19-17. W tej sytuacji o przerwę prosił trener Żan Tabak. Po niej dzięki rzutom wolnym Jakuba Schenka gospodarze wyrównali, a równo z syreną końcową wynik kwarty na 22-19 ustanowił Andy Van Vliet.

Początek drugiej kwarty zdecydowanie należał do ekipy trenera Tabaka – kilka dobrych akcji spowodowało, że Trefl w zaledwie 1,5 minuty odskoczył na 30-22. Sopocianie postawili się twardo w obronie, przez co Zastal miał spore problemy z przebiciem się przez zasłonę gospodarzy. Trefl do tego był skuteczny w ataku i mimo, że sytuację próbował ratować Horne, to zielonogórzanie mieli spore kłopoty. Dodatkowo, w połowie kwarty za wielokrotne dyskusje ze sztabem sędziowskim, dwoma przewinieniami technicznymi pod rząd został ukarany trener David Dedek. Musiał udać się do szatni, co oznaczało, że drużynę do końca meczu musiał prowadzić asystent, Litwin Virginijus Sirvydis. To wyraźne rozbiło jego zespół, drużyna przestała punktować, a Trefl swobodnie podwyższał prowadzenie. Trójki notowali Van Vliet i Barnes, a punkty dokładał też Groselle, co spowodowało, że gospodarze w końcówce odjechali i na przerwę schodzili z 21 punktowym prowadzeniem, 57-36.

Po zmianie stron Trefl kontynuował świetną serię. Trzecią kwartę otworzyły trójki Scruggsa i Varadiego, dzięki czemu przewaga gospodarzy wzrosła do 27 punktów. Wybijać z rytmu sopocian próbował Kikowski, który zdobywał trafienie spod kosza i za chwilę dołożył trójkę, lecz to było za mało. Gospdarze byli praktycznie nie do zatrzymania, solidnie prezentowali się między innymi wspomniany Scruggs i Groselle, dzięki czemu w połowie tej kwarty strata Zastalu wynosiła aż 33 punkty. Jasnym punktem w drużynie zielonogórzan był na pewno Jan Góreńczyk. Młody zawodnik nie tylko trafiał rzuty osobiste, ale zaliczył też ładny przechwyt zakończony punktami spod kosza. Dzięki temu gościom udało się odrobić kilka oczek, lecz górą w dalszym ciągu był Trefl – ten przed ostatnią odsłoną prowadził 87-53.

Od serii 7-0 sopocianie rozpoczęli ostatnią kwartę. Przerwało ją dopiero trafienie Horne’a, lecz przewaga miejscowych i tak wynosiła ponad 40 punktów i od samego początku tej części spotkania wiadome było, że Trefl tego meczu już nie przegra. Mimo to, miejscowi w dalszym ciągu pokazywali twardą koszykówkę, na którą zielonogórzanom brakowało argumentów. Celnymi trójkami popisywali się Musiał i Scruggs, po stronie Zastalu z kolei dwie trójki dołożył do swojego dorobku Horne. Trafienie z dystansu dołożył też Góreńczyk. Sopocianie jednak zasypali zielonogórzan gradem celnych koszy, przyjezdni odpuścili i pozwolili na to, aby Trefl w końcówce odskoczył na 50 punktów i wygrał spotkanie z wynikiem 124-74.
Najwięcej punktów w zielonogórskiej ekipie zanotował amerykański duet Horne-Hall. Pierwszy z nich zanotował 17 punktów i 3 zbiórki, drugi 14 oczek i 8 zbiórek. Ceszyć może też aż 9 punktów zdobytych przez Jana Góreńczyka. W swoim debiucie, zaledwie 4 punkty, 3 zbiórki i dwie asysty zanotował Gligorije Rakocević.
Wyniki poszczególnych kwart:
I: 22-19
II: 35-17
III: 30-17
IV: 37-21
2024-01-21 19:33:30
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt