Nitschke po ME i przed MŚ nadal z Optyk Puślecki
Po powrocie z mistrzostw Europy w Bułgarii, na horyzoncie coraz bliżej mistrzostwa świata. Marcin Nitschke przygotowuje się do wylotu na Maltę. W spokojnej organizacji wyprawy na pewno pomoże wsparcie sponsora - Optyka Puśleckiego, z którym zielonogórski snookerzysta przedłużył umowę współpracy.
- Jesteśmy z Tomaszem Puśleckim jak stare małżeństwo. To już 9 rok naszej współpracy! To już nie tylko działalność sportowiec - sponsor, ale jesteśmy synergią biznesową. Fajnie, że Optyk Puślecki jest ze mną i mi pomaga, i nie tylko mi, bo wielu dyscyplinom zielonogórskiego sportu. Cieszę się, że udało mi się utrzymać tak ważnego partnera. Dzięki środkom od Tomka ja mogę jakąś część środków przeznaczyć na wyjazdy do Anglii. Kiedy ja mam kilku takich sponsorów łatwiej jest mi sfinansować mistrzostwa świata, Europy, przygotowania czy chociażby takie ważne dla nas snookerzystów "detale" jak sukno na stoły czy bile. A to wydatki rzędu kilku tysięcy złotych. Wsparcie jest więc nieocenione! - powiedział Marcin.

Tomasz Puślecki i Marcin Nitschke. Ich współpraca potrwa już 9 rok!
- Mecenas sportu to może za duże słowo, ale bardzo lubimy być obecni w sporcie. Tak określiliśmy linię promocji firmy poprzez sport, poprzez Marcina, przez żużel, koszykówkę. To już wieloletnie współprace. Od półtora roku sponsorujemy także golf, który okazał się nie tak prostą dyscypliną, jak mogłoby się to wydawać. Sponsorujemy również różne imprezy sportowe. Z Marcinem działamy wspólnie już 9 lat i to jest partner stabilny, płyną z tego obopólne korzyści. Jest profesjonalistą nie tylko w sporcie, ale i w organizacji, ta współpraca jest taka, jak to powinno wyglądać. Zawsze twierdziłem, że Zielona Góra jest specyficznym miastem. I do prowadzenia firmy, i do życia - to najwygodniejsze miejsce do mieszkania! A sport jest ważnym elementem tutejszej społeczności. Namówiono mnie do współpracy w 1997 roku, pierwsza była koszykówka. Z czasem, gdy ma się szerokie spektrum tych działań sportowych, powoduje to, że firma postrzegana jest jako ta, która wspiera sport. Wymierność reklamy przez sport przeze mnie nie jest, natomiast odczuwalne wrażenie jest takie, że jest to dobra droga. Polecam ją innym osobom, które chciałyby wspierać sportowców - przyznał Tomasz Puślecki.

- Cenię sporty, w których mogę spróbować swoich sił. Każdy może przyjść do Marcina i spróbować swoich sił przy snookerowym stole - mówi Tomasz Puślecki
Przed Marcinem i pozostałymi zielonogórskimi snookerzystami teraz okres treningów i wylot na mistrzostwa świata na Maltę. - Jestem teraz w treningach z Adamem Stefanowem. Mocno mnie dociska. Dostał mocną szkołę w Anglii i to widać przy stole. Każdy mój błąd szybko wykorzystuje. Adam jest świeżo upieczonym piątym zawodnikiem w Europie. A mnie cieszy, że kolejne mistrzostwa świata, a w nich Mateusz Baranowski - Zielona Góra, Adam Stefanow - Zielona Góra, obaj wywodzą się z klubu Hot Shots. Ja jadę jako kolejny zielonogórzanin. Fajnie byłoby wyjść z grupy i wygrać te dwa spotkania. Zostało parę dni i mocno będziemy się do tego startu przygotować. Wyciągamy wnioski z mistrzostw Europy. Wyszedłem tam z grupy, ale potem przegrałem mecz z Grzegorzem Biernackim. 17 marca wylatujemy na Maltę i będziemy walczyć - dodał Nitschke.

Marcin Nitschke i Adam Stefanow przygotowują się wspólnie do mistrzostw świata,które odbędą się na Malcie
Tomasz Puślecki i Marcin Nitschke. Ich współpraca potrwa już 9 rok!
- Mecenas sportu to może za duże słowo, ale bardzo lubimy być obecni w sporcie. Tak określiliśmy linię promocji firmy poprzez sport, poprzez Marcina, przez żużel, koszykówkę. To już wieloletnie współprace. Od półtora roku sponsorujemy także golf, który okazał się nie tak prostą dyscypliną, jak mogłoby się to wydawać. Sponsorujemy również różne imprezy sportowe. Z Marcinem działamy wspólnie już 9 lat i to jest partner stabilny, płyną z tego obopólne korzyści. Jest profesjonalistą nie tylko w sporcie, ale i w organizacji, ta współpraca jest taka, jak to powinno wyglądać. Zawsze twierdziłem, że Zielona Góra jest specyficznym miastem. I do prowadzenia firmy, i do życia - to najwygodniejsze miejsce do mieszkania! A sport jest ważnym elementem tutejszej społeczności. Namówiono mnie do współpracy w 1997 roku, pierwsza była koszykówka. Z czasem, gdy ma się szerokie spektrum tych działań sportowych, powoduje to, że firma postrzegana jest jako ta, która wspiera sport. Wymierność reklamy przez sport przeze mnie nie jest, natomiast odczuwalne wrażenie jest takie, że jest to dobra droga. Polecam ją innym osobom, które chciałyby wspierać sportowców - przyznał Tomasz Puślecki.
- Cenię sporty, w których mogę spróbować swoich sił. Każdy może przyjść do Marcina i spróbować swoich sił przy snookerowym stole - mówi Tomasz Puślecki
Przed Marcinem i pozostałymi zielonogórskimi snookerzystami teraz okres treningów i wylot na mistrzostwa świata na Maltę. - Jestem teraz w treningach z Adamem Stefanowem. Mocno mnie dociska. Dostał mocną szkołę w Anglii i to widać przy stole. Każdy mój błąd szybko wykorzystuje. Adam jest świeżo upieczonym piątym zawodnikiem w Europie. A mnie cieszy, że kolejne mistrzostwa świata, a w nich Mateusz Baranowski - Zielona Góra, Adam Stefanow - Zielona Góra, obaj wywodzą się z klubu Hot Shots. Ja jadę jako kolejny zielonogórzanin. Fajnie byłoby wyjść z grupy i wygrać te dwa spotkania. Zostało parę dni i mocno będziemy się do tego startu przygotować. Wyciągamy wnioski z mistrzostw Europy. Wyszedłem tam z grupy, ale potem przegrałem mecz z Grzegorzem Biernackim. 17 marca wylatujemy na Maltę i będziemy walczyć - dodał Nitschke.
Marcin Nitschke i Adam Stefanow przygotowują się wspólnie do mistrzostw świata,które odbędą się na Malcie
2018-03-01 07:32:30
Kategoria: inne / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt