Lechia Zielona Góra - Hutnik Kraków (Zapowiedź)
Lechia Zielona Góra wraca na własny stadion po pierwszej porażce w sezonie, a poprzeczka zostanie zawieszona bardzo wysoko. W niedzielę na Dołek przyjedzie niepokonany Hutnik Kraków, który po czterech kolejkach otwiera tabelę Betclic 2 Ligi. Zielonogórzanie pokazali już jednak przed własną publicznością, że potrafią sprawić rywalom sporo problemów, a teraz spróbują zatrzymać najskuteczniejszą drużynę początku rozgrywek.
Pierwsze tygodnie po awansie pokazały, że Lechia potrafi odnaleźć się na poziomie centralnym. Zielonogórzanie rozpoczęli sezon trzema spotkaniami na własnym boisku i w każdym z nich zdobywali punkty. Na inaugurację zremisowali z Rekordem Bielsko Biała 1:1. Lechia miała w tym meczu rzut karny, którego nie wykorzystał Przemysław Bargiel, a punkt uratował w drugiej połowie Dominik Więcek.
Jeszcze większy niedosyt pozostał po spotkaniu z Olimpią Grudziądz. Drużyna Sebastiana Mordala prowadziła 2:1 i była bardzo blisko pierwszego zwycięstwa, ale goście wyrównali w 94. minucie po rzucie rożnym. Bramki dla Lechii zdobyli Rafał Ostrowski oraz Dawid Dębski.
Na pierwszą wygraną trzeba było poczekać do trzeciej kolejki. Sokół Kleczew objął w Zielonej Górze prowadzenie, lecz później gospodarze całkowicie przejęli spotkanie. Lechia odpowiedziała sześcioma bramkami i zwyciężyła 6:1, odnosząc pierwsze zwycięstwo po powrocie do Betclic 2 Ligi.
Pierwszy wyjazd przyniósł pierwszą porażkę. W Bydgoszczy Zawisza wygrał z Lechią 2:1. Zielonogórzanie mieli swoje okazje, w tym niewykorzystany rzut karny, a kontaktową bramkę zdobył Bartosz Rutkowski. Cztery pierwsze spotkania dały Lechii pięć punktów i bilans bramkowy 10:6. Po czwartej kolejce zespół zajmował jedenaste miejsce w tabeli.
Teraz skala trudności jeszcze wzrośnie. Hutnik przyjeżdża do Zielonej Góry jako lider ligi i jedna z dwóch drużyn, które po czterech kolejkach nie doznały jeszcze porażki. Krakowianie zgromadzili dziesięć punktów, zdobyli dziesięć bramek, a stracili zaledwie dwie.

Hutnik rozpoczął rozgrywki bezbramkowym remisem na boisku Sandecji Nowy Sącz. Później jego wyniki były już znacznie bardziej przekonujące. Świt Szczecin przegrał w Krakowie 0:3, Podhale Nowy Targ uległo Hutnikowi 2:5, a w poprzedniej kolejce lider pokonał Legię II Warszawa 2:0. Obie bramki w ostatnim spotkaniu zdobył Oscar Zawada.
Dziesięć punktów zdobytych na dwanaście możliwych pokazuje, że niedzielny rywal Lechii bardzo dobrze wszedł w sezon. Krakowianie są skuteczni w ofensywie, ale równie istotna jest ich gra w obronie. W czterech meczach zachowali trzy czyste konta, a jedyne dwa gole stracili podczas wygranego 5:2 spotkania z Podhalem.
Zielonogórzanie mają jednak swoje argumenty. W trzech dotychczasowych meczach na Dołku zdobyli pięć punktów i strzelili dziewięć goli. Szczególnie zwycięstwo nad Sokołem pokazało, że gdy Lechia złapie odpowiedni rytm, potrafi szybko tworzyć kolejne sytuacje i zamieniać je na bramki.
Przed spotkaniem z liderem klub wzmocnił również środek pola. Do Lechii dołączył 24 letni Marcin Szpakowski, wychowanek zielonogórskiego UKP. Pomocnik w przeszłości reprezentował Śląsk Wrocław i Koronę Kielce, a trzy ostatnie sezony spędził w GKS Tychy. Ma za sobą 24 występy w Ekstraklasie oraz 120 spotkań na jej bezpośrednim zapleczu.

Niedzielny mecz będzie więc dla Lechii kolejnym konkretnym sprawdzianem po awansie. Gospodarze będą chcieli odpowiedzieć na porażkę w Bydgoszczy i podtrzymać serię spotkań bez przegranej na własnym stadionie. Hutnik przyjedzie natomiast do Zielonej Góry po czwarte zwycięstwo z rzędu i w obronie pierwszego miejsca w tabeli.
Spotkanie Lechii Zielona Góra z Hutnikiem Kraków odbędzie się w niedzielę 23 sierpnia. Początek zaplanowano na godzinę 14:30. Transmisja w serwisie TVP Sport rozpocznie się o 14:23.
2026-08-22 08:17:37
Kategoria: pilka / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt