Wypowiedzi po meczu z Arką Gdynia
Enea Zastal BC Zielona Góra w środowy wieczór wygrał na własnym parkiecie z Asseco Arką Gdynia 75:61. Zielonogórscy koszykarze przejęli inicjatywę w meczu od pierwszych minut, aczkolwiek drużyna przyjezdna walczyła do końca, jednak ostatecznie zabrakło im sił na ostatnią kwartę i podopieczni Olivera Vidina mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Więcej o meczu powiedzieli trenerzy obu ekip i zawodnik Asseco Arki Gdynia - Adam Hrycaniuk.
- Gratulacje dla Zastalu. Absolutnie zasłużone zwycięstwo. Myślę, że mogliśmy lepiej zaprezentować się i zagrać. Cieszę się z podejścia moich zawodników i z walki do końca. Myślę, że zostawiliśmy serce na parkiecie, ale zabrakło trochę głowy i może wynik końcowy wyglądałby inaczej - powiedział Milos Mitrovic.
- Gratulacje dla Zastalu. Miałem wrażenie, że gdzieś tam się trzymaliśmy w miarę fajnej odległości punktowej od tego żeby ten mecz przełamać, ale niestety ta druga połowa pokazała, że zabrakło nam sił i ludzi do tego, aby pociągnąć ten mecz w jedną stronę. Zastal wykorzystywał przewagi i wygrywał zbiórkę dosyć poważnie, a to jest nasz atut. Jak przegrywamy zbiórkę to wtedy nam ciężko - stwierdził Adam Hrycaniuk.
- Wygraliśmy przeciwko drużynie, której nie można lekceważyć w lidze. Wygrali z zespołami, które walczą o medal, a nawet o mistrzostwo. Pokazali charakter, jak było plus siedemnaście to oni nie odpuścili tego meczu i walczyli do końca. Cała drużyna na przestrzeni całego meczu zagrała więcej dobrze niż źle. Najważniejsze jest to, że każdy zawodnik grał podobną ilość minut, ponieważ mamy bardzo napięty terminarz i musimy starać się o ekonomię drużyny. O tym meczu zapominamy i skupiamy się na następnym z Legią. Cieszymy się, że wygraliśmy, ale jedziemy dalej - zakończył Oliver Vidin.
- Gratulacje dla Zastalu. Miałem wrażenie, że gdzieś tam się trzymaliśmy w miarę fajnej odległości punktowej od tego żeby ten mecz przełamać, ale niestety ta druga połowa pokazała, że zabrakło nam sił i ludzi do tego, aby pociągnąć ten mecz w jedną stronę. Zastal wykorzystywał przewagi i wygrywał zbiórkę dosyć poważnie, a to jest nasz atut. Jak przegrywamy zbiórkę to wtedy nam ciężko - stwierdził Adam Hrycaniuk.
- Wygraliśmy przeciwko drużynie, której nie można lekceważyć w lidze. Wygrali z zespołami, które walczą o medal, a nawet o mistrzostwo. Pokazali charakter, jak było plus siedemnaście to oni nie odpuścili tego meczu i walczyli do końca. Cała drużyna na przestrzeni całego meczu zagrała więcej dobrze niż źle. Najważniejsze jest to, że każdy zawodnik grał podobną ilość minut, ponieważ mamy bardzo napięty terminarz i musimy starać się o ekonomię drużyny. O tym meczu zapominamy i skupiamy się na następnym z Legią. Cieszymy się, że wygraliśmy, ale jedziemy dalej - zakończył Oliver Vidin.
2022-02-03 11:37:01
Kategoria: kosz / wywiady












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt