V.Jovanović: Trefl to najlepszy zespół w lidze
Orlen Zastal po słabym meczu przegrał w Sopocie z Treflem 88-70. Szczególnie w ataku aż nadto widoczny był brak lidera Ty Nicholsa, ale zespół Jovanovicia zdecydowanie przegrał też walkę na tablicach. A oto co po spotkaniu powiedzieli trenerzy i zawodnicy obu ekip.
Tak spotkanie podsumowal trener Zastalu Vladimir Jovanović:
- Gratulacje dla gospodarzy, byli lepsi i zasłużyli na wygraną. Moim zdaniem Sopot jest najlepszą drużyną w lidze, grają bardzo fizycznie. My mieliśmy duże problemy ze zbiórkami, pozwoliliśmy im na 17 zbiórek w ataku co zamienili na 21 punktów. Mieliśmy też 18 strat, tak się nie wygrywa meczu. Oni grali zdecydowanie bardziej fizyczną koszykówkę, to są powody naszej przegranej. Brak Nicholsa zapewne był bardzo widoczny, szczególnie w ataku. Niefortunnie skręcił kostkę na treningu, ale nie jest to poważna kontuzja. Mam nadzieję, że wystąpi w kolejnych meczach.
Kilka słów dorzucił Michał Sitnik:
- Chciałbym pogratulować Treflowi zwycięstwa. Wydaje mi się że początek pierwszej połowy i drugą część 3 kwarty byliśmy w stanie grać jak równy z równym, ale ostatecznie zdominowali nas fizycznością, nasze 18 strat też wpłynęło na przebieg tego meczu. Oni zebrali też 17 piłek w ataku, po których zdobyli ponad 20 punktów i to mówi samo za siebie. Po prostu fizycznie przegraliśmy ten mecz, mam nadzieję że szybko o tym zapomnimy i wrócimy do dobrego trenowania i w następnych meczach pokażemy się z dobrej strony.
Tak mecz widział trener Trefla Żan Tabak:
- Może wyglądało to jak łatwe spotkanie ale wcale takim nie było. Zastal jest fizyczną drużyną i jestem szczęśliwy, że na tą ich fizyczność zareagowaliśmy w dobry sposób. Nie wiem czemu tak słabo zagraliśmy pierwsze minuty, nie mam wyjaśnienia. Dużo o tym rozmawiamy, ćwiczymy na treningach, aby wejść w mecz z odpowiednią energią. Staramy się wyrobić sobie nawyki, aby cały czas grać twardo i powtarzalnie. Ale myślę, że pierwszy raz w mojej pracy w Polsce mam tylu młodych zawodników i może oni potrzebują więcej czasu.
O komentarz pokusił się także Marcus Weathers:
- Najważniejsze jest to żeby naszą pracę na treningach przenieść na poczynania na parkiecie podczas meczu. Tak abyśmy grali powtarzalnie, na tym samym dobrym poziomie. Jeśli gramy z takim zaangażowaniem i energią jak w ostatnich meczach to myślę, że jesteśmy zespołem, który może wygrać z każdym.
- Gratulacje dla gospodarzy, byli lepsi i zasłużyli na wygraną. Moim zdaniem Sopot jest najlepszą drużyną w lidze, grają bardzo fizycznie. My mieliśmy duże problemy ze zbiórkami, pozwoliliśmy im na 17 zbiórek w ataku co zamienili na 21 punktów. Mieliśmy też 18 strat, tak się nie wygrywa meczu. Oni grali zdecydowanie bardziej fizyczną koszykówkę, to są powody naszej przegranej. Brak Nicholsa zapewne był bardzo widoczny, szczególnie w ataku. Niefortunnie skręcił kostkę na treningu, ale nie jest to poważna kontuzja. Mam nadzieję, że wystąpi w kolejnych meczach.
Kilka słów dorzucił Michał Sitnik:
- Chciałbym pogratulować Treflowi zwycięstwa. Wydaje mi się że początek pierwszej połowy i drugą część 3 kwarty byliśmy w stanie grać jak równy z równym, ale ostatecznie zdominowali nas fizycznością, nasze 18 strat też wpłynęło na przebieg tego meczu. Oni zebrali też 17 piłek w ataku, po których zdobyli ponad 20 punktów i to mówi samo za siebie. Po prostu fizycznie przegraliśmy ten mecz, mam nadzieję że szybko o tym zapomnimy i wrócimy do dobrego trenowania i w następnych meczach pokażemy się z dobrej strony.
Tak mecz widział trener Trefla Żan Tabak:
- Może wyglądało to jak łatwe spotkanie ale wcale takim nie było. Zastal jest fizyczną drużyną i jestem szczęśliwy, że na tą ich fizyczność zareagowaliśmy w dobry sposób. Nie wiem czemu tak słabo zagraliśmy pierwsze minuty, nie mam wyjaśnienia. Dużo o tym rozmawiamy, ćwiczymy na treningach, aby wejść w mecz z odpowiednią energią. Staramy się wyrobić sobie nawyki, aby cały czas grać twardo i powtarzalnie. Ale myślę, że pierwszy raz w mojej pracy w Polsce mam tylu młodych zawodników i może oni potrzebują więcej czasu.
O komentarz pokusił się także Marcus Weathers:
- Najważniejsze jest to żeby naszą pracę na treningach przenieść na poczynania na parkiecie podczas meczu. Tak abyśmy grali powtarzalnie, na tym samym dobrym poziomie. Jeśli gramy z takim zaangażowaniem i energią jak w ostatnich meczach to myślę, że jesteśmy zespołem, który może wygrać z każdym.
2025-04-19 08:41:11
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt