King Szczecin - Orlen Zastal Zielona Góra (zapowiedź)
Już w piątek 28 marca Orlen Zastal zagra kolejne spotkanie wyjazdowe. Zielonogórzanie, dla których każde kolejne starcie będzie meczem o wszystko w walce o utrzymanie w OBL, o zwycięstwo powalczą z Kingiem w Szczecinie. Zdecydowanym faworytem będą gospodarze, jednak ekipa Jovanovicia nie ma już marginesu błędu i swoich szans musi szukać w każdym z pozostałych 8 pojedynków do końca sezonu.
Najbliższy rywal Zastalu zajmuje obecnie 6 miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi, z 13 zwycięstwami i 9 porażkami na koncie. Jednak ubiegłoroczni finaliści oraz mistrzowie sprzed dwóch latach, także w tym roku celują w pozycje medalowe. Drużyna z Grodu Bachusa po serii 6 porażek z rzędu z bilansem 7 wygranych i 15 przegranych spadła na sam dół ligowej tabeli, a każde kolejne spotkanie będzie przysłowiowym meczem o życie. Presja na ekipie Jovanovicia ciąży ogromna, ale zielonogórscy fani liczą, że drużyna zagra jak w drugiej połowie we Wrocławiu i poszuka swoich szans na odniesienie zwycięstwa.

W kadrze doskonale znanego w Zielonej Górze trenerza Arkadiusza Miłoszewskiego znajdziemy wielu byłych zastalowców na czele z Tony Meierem, Szymonem Wójcikiem i Przemysławem Żółnierewiczem, a sezon z powodu kontuzji stracił Andrzej Mazurczak. Pierwszą strzelbą zespołu jest środkowy Aleksander Dziewa, który przy swoim nazwisku zapisuje średnio ponad 13 punktów. Dwucyfrówkami pochwalić się może także amerykańskie trio: rzucający Isaiah Whitehead (13 pkt), skrzydłowy Kassim Nicholson (11.4 pkt) oraz rzucający James Woodard (11.4 pkt). W fenomenalnej ostatnio formie znajduje się serbski rozgrywający Jovan Novak, który do ponad 11 oczek dorzuca też średnio ponad 10 asyst! Zagraniczną rotację kończą Tony Meier (8.1 pkt) oraz nowy nabytek klubu Marcus Lee. Amerykański center dołączył do zespołu kilka dni temu i zapowiada się na ogromne wzmocnienie strefy podkoszowej Kinga. Polska rotacja opiera się na wspomnianym już Dziewie, a także Żólnierewiczu (9.9 pkt), Kostrzewskim (6.4 pkt) i Wójciku (5.7 pkt).

Zespołowi ze Szczecina zdarzały się wpadki jednak kadra dodatkowo wzmocniona nowym zawodnikiem podkoszowym wygląda imponująco. Zielonogórzan ponownie czeka bardzo ciężka walka na tablicach, co może okazać się kluczem do podjęcia walki w tym spotkaniu. A Zastal znów zagra w roli typowego underdoga, a grająca pod ogromną presją ekipa Jovanovicia w każdym kolejnym spotkaniu będzie walczyć o utrzymanie w Orlen Basket Lidze. Do gry powinien być gotowy już Łabinowicz, wzmacniając polską rotację. W roli lidera musi ponownie sprawdzić się Nichols, ale każdy z zawodników musi zagrać na 100 procent swoich możliwości, a czy to wystarczy aby powalczyć w tym meczu zweryfikuje parkiet już w piątkowy wieczór.
Początek spotkania już w piątek 28 marca o godzinie 19:30, a bezpośrednią relację obejrzeć można na paltformie emocje tv.
W kadrze doskonale znanego w Zielonej Górze trenerza Arkadiusza Miłoszewskiego znajdziemy wielu byłych zastalowców na czele z Tony Meierem, Szymonem Wójcikiem i Przemysławem Żółnierewiczem, a sezon z powodu kontuzji stracił Andrzej Mazurczak. Pierwszą strzelbą zespołu jest środkowy Aleksander Dziewa, który przy swoim nazwisku zapisuje średnio ponad 13 punktów. Dwucyfrówkami pochwalić się może także amerykańskie trio: rzucający Isaiah Whitehead (13 pkt), skrzydłowy Kassim Nicholson (11.4 pkt) oraz rzucający James Woodard (11.4 pkt). W fenomenalnej ostatnio formie znajduje się serbski rozgrywający Jovan Novak, który do ponad 11 oczek dorzuca też średnio ponad 10 asyst! Zagraniczną rotację kończą Tony Meier (8.1 pkt) oraz nowy nabytek klubu Marcus Lee. Amerykański center dołączył do zespołu kilka dni temu i zapowiada się na ogromne wzmocnienie strefy podkoszowej Kinga. Polska rotacja opiera się na wspomnianym już Dziewie, a także Żólnierewiczu (9.9 pkt), Kostrzewskim (6.4 pkt) i Wójciku (5.7 pkt).
Zespołowi ze Szczecina zdarzały się wpadki jednak kadra dodatkowo wzmocniona nowym zawodnikiem podkoszowym wygląda imponująco. Zielonogórzan ponownie czeka bardzo ciężka walka na tablicach, co może okazać się kluczem do podjęcia walki w tym spotkaniu. A Zastal znów zagra w roli typowego underdoga, a grająca pod ogromną presją ekipa Jovanovicia w każdym kolejnym spotkaniu będzie walczyć o utrzymanie w Orlen Basket Lidze. Do gry powinien być gotowy już Łabinowicz, wzmacniając polską rotację. W roli lidera musi ponownie sprawdzić się Nichols, ale każdy z zawodników musi zagrać na 100 procent swoich możliwości, a czy to wystarczy aby powalczyć w tym meczu zweryfikuje parkiet już w piątkowy wieczór.
Początek spotkania już w piątek 28 marca o godzinie 19:30, a bezpośrednią relację obejrzeć można na paltformie emocje tv.
2025-03-28 06:27:25
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt