Enea Zastal BC - Asseco Arka Gdynia 75-61
Kolejne zwycięstwo w hali CRS! W środowy wieczór Enea Zastal BC Zielona Góra pokonał na własnym parkiecie Asseco Arkę Gdynia 75-61. Spotkanie rozegrano awansem, w ramach 28 kolejki Energa Basket Ligi. Przez większą część spotkania górą byli zielonogórzanie. Goście mimo to nie zamierzali odpuszczać, byli groźni szczególnie w trzeciej kwarcie, jednak zabrakło im sił w ostatniej odsłonie meczu, w której zdobyli tylko 7 punktów.
Po stronie gospodarzy spotkanie rozpoczęli David Brembly, Dragan Apić, Paul Jackson, Tony Meier i Devoe Joseph. W pierwszej piątce gości pojawili się Wojciech Tomaszewski, Dominik Wilczek, Novak Musić, Bartłomiej Wołoszyn oraz były zawodnik Zastalu Adam Hrycaniuk. W czwartej minucie meczu na parkiecie pojawił się też Filip Dylewicz, dla którego było to jubileuszowe 700 spotkanie rozegrane w Energa Basket Lidze.
Kwarta rozpoczęła się od prowadzenia przyjezdnych. Po trafieniu Musicia i rzutach osobistych Tomaszewskiego, goście po 1,5 minuty prowadzili 4-0. Po trafieniach Zyskowskiego i rzutach osobistych Bremblyego, Zastal w piątej minucie meczu doprowadził do remisu 7-7. Od tego momentu zielonogórzanie objęli prowadzenie, które na 1,5 minuty przed końcem kwarty wynosiło aż 8 punktów (20-12). Szczególnie groźny w drużynie gości był Filip Dylewicz, który w pierwszej kwarcie oddał 4 próby rzutu za trzy punkty, dwie celne. Wynik tej części spotkania ustanowiło trafienie za dwa Żołnierewicza, dzięki któremu gospodarze utrzymali ośmiopunktowe prowadzenie 23-15.
Drugą kwartę rozpoczęło trafienie za trzy Sulimy 26-15, zwiększając prowadzenie do 11 oczek. Przez blisko 2,5 minuty były to jedyne punkty po przerwie, ponieważ obie drużyny miały duży problem z celnością. Kolejne minuty to wymiana kosz za kosz, a zielonogórzanie cały czas utrzymywali wypracowane dwucyfrowe prowadzenie. Słabo prezentował się Nenadić, który przez blisko 15 minut nie zdobył punktów z gry. Po akcji 2+1 Paula Jacksona na 5,5 minuty przed końcem kwarty Zastal wypracował 13 punktowe prowadzenie, które utrzymywało się przez ponad dwie minuty. Następnie trafiali kolejno Apić, Brembly i Joseph i na tablicy widniało już 41-24. Koszykarze z Gdyni jednak cały czas nacierali a po trójce Wilczka i trafieniu Wołoszyna strata szybko spadła do 12 punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43-31 dla gospodarzy.
Powtarzając historię z poprzedniej kwarty, pierwszymi punktami w drugiej połowie było trafienie za 3 dla Zastalu, tym razem w wykonaniu Josepha. Po rzucie osobistym Apicia Zastal prowadził aż 16 punktami. Arka jednak po skutecznej serii 6-0, oraz punkcie z rzutu osobistego Musicia zmniejszyła stratę do 8 oczek 43-51. Gospodarze mieli ewidentne problemy zarówno w celności jak i obronie. Po trafieniu Hracyniuka o czas poprosił Oliver Vidin, bo przewaga niebezpiecznie stopniała z 16 do 6 oczek (51-45)! Po przerwie udało się zwiększyć prowadzenie do 11 punktów głównie za sprawą trafień Jacksona. Rzuty osobiste Wołoszyna znów zmniejszyły stratę Arki do 9 oczek, a ostatnia minuta meczu to gorączkowa wymiana piłek zakończona trafieniem Musicia i Arka traciła już tylko 7 punktów (61-54).
Ostatnią odsłonę rozpoczęło trafienie za dwa Mazurczaka na 63-54. Goście wystartowali agresywnie, w pierwszej minucie faulując aż dwukrotnie. Po celnym rzucie osobistym Wołoszyna, do kosza za dwa trafił niezwykle skuteczny w tym spotkaniu Jackson. Następnie celny wsad Apicia, który zwiększył przewagę zielonogórzan do 12 oczek. Goście ewidentnie stracili siły i zgubili rytm gry, ponieważ przez 6 minut zdobyli tylko 1 punkt, co udało się wykorzystać podopiecznym Olivera Vidina. Rzuty osobiste i trafienie za trzy Żołnierewicza, a następnie dwa oczka Apicia, zwiększyły przewagę gospodarzy do 17 punktów (74-57). Sytuacja praktycznie przesądziła losy spotkania, ponieważ zegar wskazywał 2:10 do końca meczu. W ostatniej minucie na parkiecie w barwach Zastalu zaadebiutował się Tomasz Cieślak ściągnięty z III ligi w zastępstwie Nikodema Klocka, który odszedł z szeregów zielonogórzan. Mecz zakończył się wynikiem 75-61 dla Enea Zastalu BC Zielona Góra.
Najlepszym zawodnkiem w ekipie Olivera Vidina był Dragan Apić ze zdobyczą 17 punktów, wśród gości natomiast Novak Musić ze zdobyczą 18 oczek.
Najlepszym zawodnkiem w ekipie Olivera Vidina był Dragan Apić ze zdobyczą 17 punktów, wśród gości natomiast Novak Musić ze zdobyczą 18 oczek.
Wyniki poszczególnych kwart:
I 23:15
II 20-16
III 18-23
IV 14-7
Punkty zdobyli:
Enea Zastal BC Zielona Góra
1. J. Zyskowski 13
6. D. Brembly 5
8. D. Apić 17
20. N. Nenadić 4
34. D. Joseph 5
2. A. Mazurczak 4
7. K. Sulima 6
11. P. Jackson 12
18. K. Szymański 0
21. T. Meier 2
25. T. Cieślak 0
28. P. Żołnierewicz 7
Asseco Arka Gdynia
5. W. Tomaszewski 6
10 N. Musić 18
11. B. Wołoszyn 11
34. A. Hrycaniuk 8
89. J. Boykins 4
7. Ł. Walkowiak 0
8. F. Dylewicz 11
9. D. Wilczek 3
23. M. Kowalczyk 0
32. A. Bogucki 2
2022-02-02 21:26:40
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt