Speedrower: Dobry występ zawodnoków z ZG
W Bydgoszczy odbyła się II runda IPPŻ i IPPMk. Startowali również zielonogórzanie. Ze zmiennym szczęściem, ale ambitnie i po walce zaprezentowali się najmłodsi adepci tego sportu. ZKS startował w U8, U10, U12 i U14.
Najlepszy występ zanotował Oliwier Kołosionek w kategorii U14, który dotarł do finału, gdzie zajął 3 miejsce. Bardzo dobrze zaprezentował się Kordian Wójcik, który w półfinale stanął do boju z najlepszymi zawodnikami IPPMk, Marcelem Świątkowskim, Zuzanną Klett i Oliwierem Kołosionkiem. Mimo ambitnej postawy Kordian zajął 4 miejsce i ostatecznie został sklasyfikowany na bardzo dobrej 8 pozycji. Debiutant Filip Rakowski był 21. Na swoim poziomie sportowym pojechali inni zielonogórzanie w kategorii U12 Adam Bućko był 9, a Szymon Niciński 12. Natomiast w kategorii U10 Piotr Hamrol zajął bardzo dobre 6 miejsce, Kacper Waligóra był 15, a Kajetan Waligóra 18.
Niesamowite emocje dostarczyła nam kategoria U8, w której startowali Błażej Chalecki i Szymon Gil.
Szymon jak na swoje możliwości wypadł bardzo dobrze zajmując 13 miejsce, Błażej natomiast tego dnia w rundzie zasadniczej spisywał się rewelacyjnie, jako jedyny z całej stawki miał komplet punktów. W półfinale startował z pola A, co na pewno dawało przewagę. Bieg, który można obejrzeć na naszej stronie był bardzo emocjonujący i zacięty. Z pod taśmy jako pierwszy wyszedł Błażej ostro naciskany przez rywali. Po walce na prostej Błażej spada na drugie miejsce i stara się je obronić, ponieważ ta lokata też promuje do finału. Trwa zażarta walka, rozpoczyna się ostatnie okrążenie i… tu kończy się sport, a zaczyna seria dziwnych i niezrozumiałych wyczynów sędziego. W Błażeja tylne koło wjeżdża Mikołaj Piekarski, nasz zawodnik będąc z przodu próbuje jeszcze jechać, ale niestety jest całkowicie zblokowany, unieruchomiony, zawodnicy zatrzymali się, zawodnik z tyłu nagle upada, po czym wstaje, biegnie ( nie przepisowo) omijając stojących zawodników i jedzie do mety. Sędzia nagle udziela tzw ” obcej pomocy” rozdziela zawodników i karze jechać do mety. Oczywiste jest, że sędzia powinien zaliczyć kolejność biegu przed zdarzeniem i w finale powinien pojechać właśnie zielonogórzanin Błażej Chalecki, a sprawcę sędzia powinien wykluczyć. Sytuacja prosta i nieskomplikowana. No niestety nie dla sędziego, sędzia zalicza bieg tak jak zawodnicy dojechali na metę, co jest karygodnym zachowaniem i wypaczeniem wyniku. Zielonogórzanie złożyli protest, ale jak to bywa w amatorskim sporcie speedrowerowym, bez odzewu. W ten oto sposób po raz kolejny krzywdzi się młodego zawodnika. Ostatecznie Błażej zajmuje 5 miejsce w tej rundzie i praktycznie traci szanse na zwycięstwo w całym cyklu.
2020-09-23 08:40:53
Kategoria: inne / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt