ORLEN Zastal Zielona Góra - Twarde Pierniki Toruń 88-90
Orlen Zastal Zielona Góra przegrał przed własną publicznością z Arriva LOTTO Twardymi Piernikami Toruń 88-90 w meczu 24. kolejki Orlen Basket Ligi. Spotkanie długo nie układało się po myśli gospodarzy, jednak dobra druga połowa dawała w końcówce nadzieję na zwycięstwo. Finalnie jednak zielonogórzanie zanotowali na swoim koncie dwunastą ligową porażkę, chociaż wciąż pozostają w grze o finałową ósemkę.
Spotkanie od początku zapowiadało się jako starcie zespołów będących na fali. Zielonogórzanie chcieli pójść za ciosem po zwycięstwie nad PGE Startem Lublin, natomiast torunianie przyjechali do Zielonej Góry podbudowani wygraną nad Anwilem. W centrum uwagi znajdował się pojedynek rozgrywających oraz rywalizacja pod koszem, gdzie swoje znaczenie miał pokazać Dwight Wilson, a także starcia z doświadczonymi zawodnikami gości.
Początek należał do Zastalu, który szybko narzucił swoje tempo gry. Trójka Andrzeja Mazurczaka i punkty Jakuba Szumerta dały prowadzenie 5-0, a gospodarze wyglądali na dobrze przygotowanych do tego spotkania. Torunianie szybko jednak odpowiedzieli, a ton ich grze nadawał Mateusz Szlachetka, który już w pierwszej kwarcie czterokrotnie trafił zza łuku. Mimo tego Zastal grał uporządkowaną koszykówkę, dzielił się piłką i utrzymywał niewielką przewagę. Po dziesięciu minutach było 30-25, a wyróżniał się również Conley Garrison, który rozgrywał jedną z lepszych kwart w tym sezonie.

Druga odsłona całkowicie odmieniła obraz meczu. Zielonogórzanie przyspieszyli grę, ale nie szło za tym odpowiednie zabezpieczenie defensywne. Goście bezlitośnie wykorzystywali każdą lukę, a pod koszem coraz większe problemy sprawiał Aljaž Kunc. Zastal miał duże trudności ze skutecznością i organizacją ataku, co przełożyło się na serię punktową rywali. W pewnym momencie torunianie prowadzili już 50-35, notując fragment 25-5. Próby ratowania sytuacji przez Cartiera, Maughmera i Mazurczaka nie wystarczyły, ponieważ rywale byli bardzo skuteczni, a Szlachetka i Isaiah Cousins dokładali kolejne punkty. Do przerwy było 57-46 dla zespołu trenera Srdjana Suboticia.

Po zmianie stron Zastal próbował wrócić do gry. Szybkie punkty Garrisona i dobra seria całego zespołu pozwoliły zniwelować stratę do czterech punktów. Wydawało się, że gospodarze złapali właściwy rytm, jednak torunianie odpowiedzieli doświadczeniem i skutecznością. Aleksandar Langović oraz Damian Kulig trafiali w ważnych momentach, a Cousins kontrolował tempo gry. Mimo dobrej postawy Szumerta, który walczył na tablicach i zdobywał kolejne punkty, przed ostatnią kwartą Zastal przegrywał 65-75.
Decydująca część przyniosła emocje, których można było się spodziewać po zapowiedziach tego spotkania. Torunianie jeszcze powiększyli przewagę, ale Zastal nie zamierzał się poddawać. Serię rozpoczął Maughmer, a kolejne akcje Cartiera i Lewisa pozwoliły zmniejszyć straty. Kluczowe znaczenie miała gra na linii rzutów wolnych, gdzie zielonogórzanie wykorzystali przekroczony limit przewinień rywala i doprowadzili do remisu 84-84. W końcówce zespoły wymieniały się trafieniami, a po punktach Cousinsa goście ponownie odskoczyli. Na 30 sekund przed końcem Zastal miał jeszcze szansę odwrócić losy meczu. Po przerwie na żądanie punkty zdobył Chavaughn Lewis, a w ostatniej akcji gospodarze przejęli piłkę. Decydujący rzut zza łuku oddał Conley Garrison, jednak piłka nie znalazła drogi do kosza i Zastal przegrał 88-90.

Najlepszym zawodnikiem zielonogórzan był Chavaughn Lewis, który zdobył 20 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty. Kolejne double double zanotował Jakub Szumert, kończąc mecz z dorobkiem 18 punktów i 10 zbiórek. 15 punktów dołożył Conley Garrison. Po stronie gości wyróżniał się Mateusz Szlachetka, autor 22 punktów i sześciu trafień za trzy, który był jednym z kluczowych elementów ofensywy zespołu z Torunia.
Zastal przegrał mecz, który w dużej mierze rozstrzygnął się w drugiej kwarcie. Mimo ambitnej pogoni i powrotu do gry w końcówce, zabrakło jednego celnego rzutu, aby doprowadzić do dogrywki lub sięgnąć po zwycięstwo.
Wyniki poszczególnych kwart:
I: 30-25
II: 16-32
III: 21-18
IV: 21-15
2026-03-29 14:27:27
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt