A. Sawicki: Gramy u siebie, a więc dlaczego nie?
Lechia Zielona Góra sensacyjnie wygrała w 1/16 finału Fortuny Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok 3:1. Zielonogórska drużyna w kolejnej fazie rozgrywek trafiła na Radomiaka Radom, a więc na zespół, który na co dzień występuje w ekstraklasie. Jakie nastroje panują w szeregach Lechii przed kolejnym spotkaniem w Pucharze Polski?
- Co do Legii to wciąż jestem cierpliwy i czekamy na tą Legię. Na poważnie mówiąc ja jestem zadowolony. Zespół z ekstraklasy. Mogliśmy trafić na nieatrakcyjne pod względem marketingowym, natomiast sportowo każdy, który jest w tej rundzie to jest bardzo trudny przeciwnik. Przyjeżdża do nas zespół z ekstraklasy, a więc w ciągu krótkiego czasu mamy dwa kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej i z tego się cieszymy. Tak naprawdę ich obowiązkiem jest awansować do następnej rundy. Nie ma, co się czarować. Ja osobiście, ale zespół myślę, że też - traktujemy to jako piękną przygodę i uważam, że już zapisaliśmy się troszeczkę. Wciąż marzymy. Gramy u siebie, a więc dlaczego nie? - powiedział Andrzej Sawicki.
- Radomiak Radom, ekstraklasa. Spokojnie, bo jeszcze daleko do tego meczu. Najbardziej chciałem trafić na Górnik Zabrze. Cieszyłem się, że wczoraj Podolski strzelił dwie bramki i awansowali dalej. W naszym klubowym typerze dałem Wisłę Kraków i 20 złotych muszę oddać do skarbonki. To jest bardzo dobre losowanie. Zespół z ekstraklasy, o której sobie mówimy i marzymy. Drugi raz pod rząd po Jagielloni przyjeżdża do nas ekstraklasa i dla nas to jest jedno wielkie święto. My się bardzo cieszymy, że przyjeżdża Radomiak. Jest to dobry zespół, grający już w tej ekstraklasie. Mający określony poziom zawodników i znowu sprawdzimy się na dobrym rywalu i zobaczymy, co będzie - skwitował Michał Sucharek.
- Obstawiałem, że trafimy na kogoś z pary Puszcza Niepołomice - Wisła Kraków, ale trafiliśmy chyba na chwilę obecną lepiej, bo przyjedzie kolejny raz zespół z ekstraklasy. Wiemy, że na pewno będzie telewizja, bo każdy mecz 1/8 finału jest transmitowany przez Polsat i po raz kolejny będziemy pokazani dla szerszej grupy widzów. Wydaję mi się, że będzie to raczej silniejszy zespół niż Jagiellonia, który już na pewno nas w żaden sposób nie zlekceważy. Mam tam swojego dobrego przyjaciela i pisał mi, że na pewno nas nie zlekceważą i wyjdą najmocniejszą jedenastką - zakończył Sebastian Górski.
- Radomiak Radom, ekstraklasa. Spokojnie, bo jeszcze daleko do tego meczu. Najbardziej chciałem trafić na Górnik Zabrze. Cieszyłem się, że wczoraj Podolski strzelił dwie bramki i awansowali dalej. W naszym klubowym typerze dałem Wisłę Kraków i 20 złotych muszę oddać do skarbonki. To jest bardzo dobre losowanie. Zespół z ekstraklasy, o której sobie mówimy i marzymy. Drugi raz pod rząd po Jagielloni przyjeżdża do nas ekstraklasa i dla nas to jest jedno wielkie święto. My się bardzo cieszymy, że przyjeżdża Radomiak. Jest to dobry zespół, grający już w tej ekstraklasie. Mający określony poziom zawodników i znowu sprawdzimy się na dobrym rywalu i zobaczymy, co będzie - skwitował Michał Sucharek.
- Obstawiałem, że trafimy na kogoś z pary Puszcza Niepołomice - Wisła Kraków, ale trafiliśmy chyba na chwilę obecną lepiej, bo przyjedzie kolejny raz zespół z ekstraklasy. Wiemy, że na pewno będzie telewizja, bo każdy mecz 1/8 finału jest transmitowany przez Polsat i po raz kolejny będziemy pokazani dla szerszej grupy widzów. Wydaję mi się, że będzie to raczej silniejszy zespół niż Jagiellonia, który już na pewno nas w żaden sposób nie zlekceważy. Mam tam swojego dobrego przyjaciela i pisał mi, że na pewno nas nie zlekceważą i wyjdą najmocniejszą jedenastką - zakończył Sebastian Górski.
2022-10-26 10:25:03
Kategoria: pilka / wywiady












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt