Zastal chce pójść za ciosem. Czas na drugi mecz w Warszawie
ORLEN Zastal Zielona Góra już dziś stanie przed kolejną szansą sprawienia niespodzianki w finałowej serii OBL. Po poniedziałkowym zwycięstwie 77:74 w pierwszym meczu zielonogórzanie ponownie wybiegną na parkiet hali na Bemowie, gdzie zmierzą się z broniącą tytułu Legią Warszawa. Przed spotkaniem Arkadiusz Miłoszewski twierdzi, że gospodarze znajdą się teraz pod jeszcze większą presją
Pierwsze starcie pokazało, że finałowa seria może dostarczyć wielu emocji. Legia przez długie fragmenty kontrolowała wydarzenia na parkiecie, ale w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Arkadiusza Miłoszewskiego. Dwa ważne trafienia Chavaughna Lewisa w końcówce sprawiły, że to Zastal odebrał rywalom przewagę własnego parkietu.
W środowy wieczór gospodarze znajdą się pod jeszcze większą presją. Druga porażka przed wyjazdem do Zielonej Góry mocno skomplikowałaby sytuację aktualnych mistrzów Polski. Właśnie dlatego szkoleniowiec Zastalu spodziewa się znacznie mocniejszej reakcji warszawskiego zespołu.
– Legia wyjdzie ze swoją siłą i swoją energią na ten mecz. Natomiast to jest presja, wydaje mi się, że jeszcze większa będzie na zespół z Warszawy i to jest nasz cel, żeby była większa nerwowość przeciwnika. My postaramy się bardziej kontrolować – przyznał Arkadiusz Miłoszewski.
Po stronie Zastalu doszło do jednej bardzo ważnej zmiany kadrowej. Do drużyny wrócił Phil Fayne, który w ostatnich dniach przebywał w Stanach Zjednoczonych z powodu rodzinnej tragedii. Amerykanin jest już do dyspozycji sztabu szkoleniowego i znalazł się w składzie na drugie spotkanie finału.
Nie wszystkie informacje są jednak pozytywne dla zielonogórzan. W Warszawie zabraknie Filipa Matczaka, który w poniedziałkowym meczu doznał złamania nosa. Jego energia i agresywna obrona były ważnym elementem pierwszego spotkania, dlatego sztab będzie musiał znaleźć inne rozwiązania w rotacji.

Legia nadal pozostaje bardzo wymagającym przeciwnikiem. W składzie warszawskiej drużyny znajdują się między innymi Andrzej Pluta, Jayvon Graves, Michał Kolenda, Dominic Brewton, Ojārs Siliņš, Shane Hunter, Matthias Tass oraz Carl Ponsar. To właśnie szerokość składu i duża liczba zawodników potrafiących zdobywać punkty sprawiły, że stołeczny zespół zakończył sezon zasadniczy na pierwszym miejscu.
Zastal po raz kolejny będzie chciał oprzeć swoją grę na zespołowości, agresywnej obronie i cierpliwości w ataku. Zielonogórzanie udowodnili już w tegorocznych play offach, że potrafią wygrywać jako zespół nawet wtedy, gdy faworytem są rywale.
Pierwszy krok został wykonany. Teraz przed drużyną z Winnego Grodu szansa na jeszcze większą niespodziankę i powrót do Zielonej Góry z dwoma zwycięstwami na koncie. Początek spotkania o godzinie 20:15.
2026-06-10 15:24:51
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt