Lechia kończy sparingi i czeka inaugurację z Rekordem
Lechia Zielona Góra kończy przygotowania do pierwszego meczu po awansie na szczebel centralny. Już w sobotę zespół Sebastiana Mordala rozpocznie sezon w drugiej lidze, a na "Dołku" przy ulicy Sulechowskiej podejmie Rekord Bielsko Biała.
Na kilka dni przed inauguracją wygląda na to, że szkoleniowiec zielonogórzan nie będzie mocno zmieniał podstawowego ustawienia względem poprzedniego sezonu. Najbliżej gry od pierwszej minuty z nowych twarzy jest Igor Kurowski, który wrócił do Lechii po roku spędzonym w Polonii Słubice. Obrońca dobrze prezentował się w sparingach, a przy problemach zdrowotnych Gibi Embalo szybko stał się poważnym kandydatem do miejsca w wyjściowym składzie.
Ostatni sprawdzian przed ligą był dla Lechii nietypowy. Zielonogórzanie rozegrali w sobotę dwa mecze kontrolne jednego dnia. Sztab szkoleniowy chciał w ten sposób dać większej grupie zawodników możliwość gry w pełniejszym wymiarze i sprawdzić zarówno podstawowy skład, jak i szersze zaplecze drużyny.
Najpierw Lechia pojechała do Poznania, gdzie wygrała z Wartą 2:1. To był wartościowy sparing, bo rywal przygotowuje się do gry w pierwszej lidze. Zielonogórzanie zagrali tam składem zbliżonym do tego, który może wybiec na boisko w pierwszym meczu z Rekordem.
Początek spotkania należał do Lechii. Już w 9 minucie Dawid Dębski odebrał piłkę rywalom, podał do Mateusza Więcka, a ten z bliska pokonał bramkarza Warty. Gospodarze wyrównali w 23 minucie z rzutu karnego, ale przed przerwą Lechia ponownie objęła prowadzenie. Tym razem Więcek wykorzystał błąd obrony z Poznania i dograł do Dębskiego, który zdobył bramkę na 2:1.
Po zmianie stron Warta mocniej ruszyła do ataku i miała kilka groźnych okazji. Lechia przetrwała trudniejszy fragment, a w końcówce sama mogła jeszcze podwyższyć wynik. Najpierw po strzale głową Dębskiego dobrze interweniował bramkarz, a później Przemysław Bargiel uderzył z bliska obok słupka.
Wieczorem zielonogórzanie rozegrali drugi sparing, tym razem u siebie z rezerwami Miedzi Legnica. W tym meczu szansę dostało więcej zawodników z szerokiej kadry. Lechia przegrała 0:2, ale dla sztabu równie ważna była obserwacja graczy, którzy walczą o minuty w nadchodzącym sezonie.
Bilans ostatniej soboty był więc mieszany. Z jednej strony zwycięstwo z Wartą Poznań pokazało, że podstawowy skład potrafi skutecznie rywalizować z mocnym przeciwnikiem. Z drugiej porażka z Miedzią II Legnica przypomniała, że przed zespołem nadal jest praca, szczególnie przy budowaniu głębi kadry.
Teraz Lechia wchodzi już w tryb ligowy. Po serii sparingów najważniejsze będzie dobre wejście w sezon i wykorzystanie atutu własnego boiska. Rekord Bielsko Biała będzie pierwszym rywalem zielonogórzan po powrocie na poziom centralny. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:00.
2026-07-22 10:15:26
Kategoria: pilka / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt