Zastal Zielona Góra - GTK Gliwice 98-81
Orlen Zastal Zielona Góra odniósł ważne zwycięstwo w hali CRS, pokonując Tauron GTK Gliwice 98-81, w meczu 18. kolejki Orlen Basket Ligi. Spotkanie miało zmienny rytm i przez długi czas trzymało kibiców w napięciu, bo goście potrafili wykorzystać słabszy moment gospodarzy. O losach rywalizacji zdecydowały detale oraz jakość gry zielonogórzan w kluczowych fragmentach meczu.
Początek był dokładnie taki, jakiego oczekiwano po zapowiedziach. Zastal ruszył bardzo agresywnie w obronie i szybko przełożył to na atak. Po czterech minutach było 12:0. Gospodarze byli skuteczni, dobrze zbierali piłkę i wykorzystywali błędy rywali. GTK pierwsze punkty zdobyło dopiero z rzutów wolnych, a ich gra była chaotyczna. Zielonogórzanie dominowali w każdym elemencie i po pierwszej kwarcie prowadzili 23:6.
Druga część meczu pokazała zupełnie inny obraz gry. Goście poprawili skuteczność i zaczęli trafiać rzuty z dystansu. Zastal miał wyraźny problem z celnością, co szybko przełożyło się na zmniejszenie przewagi. Trzy kolejne trafienia za trzy punkty pozwoliły GTK wrócić do gry. W pewnym momencie różnica stopniała do trzech punktów, a później na tablicy pojawił się remis. Trener Miłoszewski musiał reagować czasem, aby uspokoić sytuację. Końcówka tej kwarty należała jednak do gospodarzy, którzy odzyskali prowadzenie i do przerwy wygrywali 41-35.
Trzecia kwarta była najbardziej wyrównana. GTK nadal było bardzo skuteczne z dystansu i nawet na moment wyszło na prowadzenie. Zastal potrafił jednak odpowiedzieć i w ostatnich sekundach tej części zdobył dwa punkty, które dały minimalną przewagę przed decydującą odsłoną. Po trzydziestu minutach było 65-63 dla gospodarzy.
Ostatnia kwarta pokazała różnicę w jakości gry po obu stronach. Zastal poprawił skuteczność rzutów za trzy punkty i bardzo szybko zbudował wyraźną przewagę. Seria trafień pozwoliła odskoczyć na czternaście punktów. Zielonogórzanie kontrolowali już przebieg meczu do końca i nie pozwolili rywalom wrócić do gry.
Najwięcej punktów dla Zastalu zdobyli Chavaughn Lewis, Jakub Szumert oraz Jayvon Maughmer. Każdy z nich miał istotny wpływ na przebieg spotkania w kluczowych momentach. Warto podkreślić, że zespół z Zielonej Góry musiał radzić sobie bez swojego podstawowego rozgrywającego, Andy'ego Mazurczaka, któremu doskwierają problemy z plecami, co miało znaczenie dla organizacji gry, szczególnie w drugiej kwarcie.
Po stronie GTK widoczna była zmiana stylu gry pod wodzą nowego trenera Nebojšy Vidicia, który przejął zespół 10 stycznia. Gliwiczanie pokazali, że potrafią grać odważnie w ataku i skutecznie korzystać z rzutów z dystansu, jednak w decydującym fragmencie zabrakło im stabilności w obronie.
Zastal potwierdził, że potrafi reagować na trudne momenty w meczu i wykorzystać przewagę własnej hali. Wynik 98-81 dobrze oddaje przebieg spotkania, w którym zielonogórzanie byli zespołem lepszym przez większość czasu gry i w kluczowym momencie przejęli pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.
Wyniki poszczególnych kwart:
I. 23-6
II. 18-29
III. 24-28
IV. 33-18
2026-02-01 17:29:49
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt