Zastal Zielona Góra - Coretec Oostende 80-77
Koszykarze Zastalu Zielona Góra odnieśli drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji FIBA Europe Cup. W czwartej kolejce fazy grupowej podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego pokonali w hali CRS belgijski Coretec Ostenda 80-77. Gospodarze przez trzy kwarty kontrolowali przebieg spotkania, ale w ostatniej odsłonie roztrwonili znaczną część przewagi i musieli walczyć o wygraną do samego końca.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej rywalizacji. Oba zespoły szukały swoich szans w ataku, a prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie. Zastal stopniowo zaczął jednak przejmować inicjatywę. Pod koszem aktywny był Veljko Brkić, a ważne punkty zdobył również Krzysztof Sulima, który w ósmej minucie pomógł gospodarzom odskoczyć na pięć punktów. Belgowie próbowali odpowiadać, ale po trafieniu Beau Beecha z dystansu przewaga zielonogórzan wzrosła do siedmiu oczek. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 26-20 dla Zastalu.

W drugiej odsłonie gospodarze jeszcze mocniej zaznaczyli swoją przewagę. Skuteczny Beau Beech powiększał dorobek punktowy zespołu, a po trójce Gauthiera Denisa Zastal prowadził już 39-25. Zielonogórzanie dobrze radzili sobie zarówno w ofensywie, jak i w obronie, gdzie aktywnością wyróżniał się Filip Matczak. Goście na chwilę poprawili swoją sytuację, zdobywając pięć punktów z rzędu, ale miejscowi szybko odpowiedzieli kolejnymi trafieniami zza łuku. Beech był szczególnie skuteczny i do przerwy miał na koncie 16 punktów. Po dwudziestu minutach gry Zastal prowadził 50-38.

Po zmianie stron zielonogórzanie nie zamierzali oddawać inicjatywy. Dobra postawa w defensywie pozwalała im ograniczać możliwości rywali, a szybkie akcje przynosiły kolejne punkty. W 25. minucie, po skutecznej obronie Filipa Matczaka i jego punktach zdobytych w kontrataku, gospodarze prowadzili 58-42. Zastal utrzymywał wysoką skuteczność, a belgijski zespół miał coraz większe problemy ze znalezieniem sposobu na zatrzymanie rozpędzonych rywali. Przed ostatnią kwartą przewaga gospodarzy wynosiła już 17 punktów, a tablica wyników wskazywała 69-52.

Wydawało się, że zielonogórzanie mają spotkanie pod kontrolą, ale czwarta kwarta przyniosła nieoczekiwany zwrot. Zastal stracił skuteczność, popełniał błędy, a goście wykorzystali ten moment, notując serię dziesięciu punktów z rzędu. Z przewagi gospodarzy pozostało zaledwie siedem oczek, a w hali CRS zrobiło się nerwowo.
Przełamanie przyszło dzięki Veljko Brkiciowi, który przerwał niemoc strzelecką Zastalu, a chwilę później dołożył skuteczną akcję w obronie. Następnie Beau Beech trafił po kontrataku i gospodarze ponownie odskoczyli na bezpieczniejszy dystans. Belgowie nie rezygnowali jednak z walki i w końcówce jeszcze raz próbowali odwrócić losy spotkania. Zielonogórzanie zdołali utrzymać prowadzenie i ostatecznie zwyciężyli 80-77.

Dzięki wygranej Zastal ma na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki w fazie grupowej FIBA Europe Cup. Triumf nad wicemistrzem Belgii jest ważnym krokiem w walce o awans do kolejnej rundy, choć końcówka spotkania pokazała, że nawet wysoka przewaga nie gwarantuje spokojnego finiszu.
Zastal Zielona Góra – Coretec Oostenda 80:77
Kwarty:
26:20,
24:18,
19:14,
11:25
Zastal: Denis 12 (3x3), Brkić 11, Mazurczak 5 (7 asyst), Garrison 4 (7 asyst), Wójcik 3 (1x3) oraz Beech 21 (5x3, 7/9 z gry), White 13 (1x3), Sulima 6, Matczak 3, Galewski 2.
Coretec: Miller 14 (2x3), Kostadinov 12 (8 zbiórek), Gillet 9 (3x3), Mennes 5 (1x3), Swenson 4 (1x3) oraz Byusse 15 (4x3), Leffew 5 (1x3), Sylla 5, Pieters 4 (1x3), Clayton 4
2026-10-28 20:28:58
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt