Lechia Zielona Góra - Górnik Łęczna 0:6
Klątwa własnego boiska trwa. Lechia Zielona Góra przeżyła kolejne trudne popołudnie na „Dołku”. W 13. kolejce Betclic II ligi zielonogórzanie przegrali z Górnikiem Łęczna aż 0:6. O losach spotkania przesądziły błędy w defensywie i czerwona kartka Wiktora Nahrebeckiego, po której gospodarze musieli grać w osłabieniu przez ponad godzinę.
Początek meczu nie zapowiadał jeszcze tak dotkliwej porażki, choć defensywa Lechii od pierwszych minut nie ustrzegła się pomyłek. W 3. minucie błąd Igora Kurowskiego pozwolił gościom stworzyć groźną sytuację, ale Jakub Bursztyn obronił strzał rywala. Minutę później obrońca Lechii ponownie się pomylił. Jego nieudane podanie przejął Bartłomiej Korbecki, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza i dał Górnikowi prowadzenie.
W 21. minucie zielonogórzanie mogli wyrównać. Kuba Lizakowski świetnie podał do Dawida Dębskiego, ale strzał napastnika z kilku metrów został zablokowany. Chwilę później sytuacja gospodarzy jeszcze się skomplikowała. W 24. minucie Wiktor Nahrebecki, próbując zatrzymać rywala przed polem karnym, obejrzał czerwoną kartkę. Lechia musiała kontynuować grę w dziesiątkę.
Górnik szybko wykorzystał przewagę. W 31. minucie Grzegorz Rogala indywidualną akcją przedarł się w pole karne i mocnym strzałem podwyższył prowadzenie. Siedem minut później po szybkim kontrataku Jakub Myszor efektownym uderzeniem zdobył trzecią bramkę. Do przerwy Lechia przegrywała 0:3.
Po zmianie stron gospodarze nie zdołali odmienić obrazu spotkania. W 60. minucie Wiktor Niewiarowski trafił na 4:0, a w 73. minucie Bekzod Akhmedov wykorzystał bierną postawę defensywy i efektownym strzałem nożycami zdobył piątego gola dla gości.
Wynik spotkania ustalono w 88. minucie. Michał Aleksandrowicz sfaulował rywala w polu karnym, a Hubert Antkowiak pewnie wykorzystał jedenastkę. Górnik Łęczna wygrał 6:0, zadając Lechii jedną z najbardziej dotkliwych porażek w tym sezonie.
Dla zielonogórzan to kolejny nieudany występ przed własną publicznością. Lechia ma na koncie tylko jedno zwycięstwo na „Dołku”, a po raz ostatni zdobyła u siebie punkty w drugiej połowie sierpnia, remisując 1:1 z Hutnikiem Kraków. W trzech ostatnich spotkaniach ligowych wywalczyła zaledwie jeden punkt.
W następnej kolejce zespół Sebastiana Mordala zagra na wyjeździe z GKS-em Tychy. Do Zielonej Góry wróci 7 listopada, gdy na „Dołek” przyjedzie Stal Stalowa Wola.
2026-10-24 15:38:44
Kategoria: pilka / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt