Aforti Start Gniezno - Stelmet Falubaz 46:44
W ostatnim meczu rundy zasadniczej eWinner 1. Ligi Stelmet Falubaz Zielona Góra przegrał w Gnieźnie ze zdegradowanym do drugiej ligi Aforti Startem 44:46. Spotkanie, które ze względu na sporo upadków trwało blisko 2,5 godziny miało kilka zwrotów akcji, a końcowy wynik rozstrzygnął się dopiero w ostatnim biegu. Niepokonanym zawodnikiem okazał się Szymon Szlauderbach (15 pkt), a w szeregach gości najlepiej punktował Fricke (10 pkt.).
Przed rozpoczęciem spotkania zawodnicy Aforti Start Gniezno, po sobotniej wygranej ROWu Rybnik wiedzieli, że spadek do 2. Ligi stał się faktem. Goście natomiast byli pewni drugiej lokaty przed fazą play-off. Mecz o przysłowiową pietruszkę okazał się maratonem z wypadkami, powtórkami i finałem, który rozstrzygnął się na ostatnich metrach.
Inauguracyjny bieg zakończył się wygraną gospodarzy. Pierwszy linię mety minął były zawodnik Stelmet Falubaz Zielona Góra Michael Jepsen Jensen, przed Krzysztofem Buczkowskim, Zbigniewem Sucheckim i Rohanem Tungatem, który fatalnie zaprezentował się na torze.
Pechowym okazał się wyścig młodzieżowy, który rozgrywany był na raty. W pierwszej odsłonie doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Prowadzących gnieźnian przy krawężniku zaatakował na wejściu w drugi wiraż Borowiak. Upadek zanotował Mikołaj Czapla, który nie opanował motocykla. W gnieźnianina wpadł jeszcze Fabian Ragus. Na szczęście obaj zawodnicy wstali o własnych siłach. Czapla został wykluczony, a przy drugiej próbie doszło do awarii taśmy startowej. Dopiero za trzecim razem udało się odjechać bieg, w którym podwójnie zwyciężyli zielonogórscy żużlowcy.
W trzeciej gonitwie ponownie doszło do upadku na drugim wirażu. Oskar Fajfer podciął Jana Kvecha i obaj zawodnicy upadli na tor. Sędzia wykluczył z powtórki Fajfera, a osamotniony Antonio Lindback po pięknej walce najpierw wyprzedził Kvecha, a na ostatnich metrach Fricke’a!
Po podwójnej wygranej w biegu piątym Stelmet Falubaz powiększył przewagę do 8 oczek i wydawało się, że pewnie zwycięży na zakończenie rundy zasadniczej. Jednak podopieczni Tomasza Fajfera chcieli godnie pożegnać się ze swoimi kibicami i po podwójnych wygranych w wyścigach numer 9. i 11. wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Goście odpowiedzieli dopiero w pierwszym z biegów nominowanych. Tungate z Buczkowskim przywieźli na 5:1 Fajfera i Lindbaecka i przed ostatnim wyścigiem było 43:41 dla zielonogórzan. W decydującym starciu najlepiej spod taśmy wyszli zawodnicy gospodarzy. Przez cztery okrążenia Max Fricke zaciekle ścigał Szymona Szlauderbacha i Michaela Jepsena Jensena. Australijczyk na wyjściu z ostatniego wirażu przypuścił atak przy krawężniku ale ostatecznie o centymetry przyjechał trzeci i Stelmet Falubaz musiał uznać wyższość zdegradowanego Startu 46:44.
Inauguracyjny bieg zakończył się wygraną gospodarzy. Pierwszy linię mety minął były zawodnik Stelmet Falubaz Zielona Góra Michael Jepsen Jensen, przed Krzysztofem Buczkowskim, Zbigniewem Sucheckim i Rohanem Tungatem, który fatalnie zaprezentował się na torze.
Pechowym okazał się wyścig młodzieżowy, który rozgrywany był na raty. W pierwszej odsłonie doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Prowadzących gnieźnian przy krawężniku zaatakował na wejściu w drugi wiraż Borowiak. Upadek zanotował Mikołaj Czapla, który nie opanował motocykla. W gnieźnianina wpadł jeszcze Fabian Ragus. Na szczęście obaj zawodnicy wstali o własnych siłach. Czapla został wykluczony, a przy drugiej próbie doszło do awarii taśmy startowej. Dopiero za trzecim razem udało się odjechać bieg, w którym podwójnie zwyciężyli zielonogórscy żużlowcy.
W trzeciej gonitwie ponownie doszło do upadku na drugim wirażu. Oskar Fajfer podciął Jana Kvecha i obaj zawodnicy upadli na tor. Sędzia wykluczył z powtórki Fajfera, a osamotniony Antonio Lindback po pięknej walce najpierw wyprzedził Kvecha, a na ostatnich metrach Fricke’a!
Po podwójnej wygranej w biegu piątym Stelmet Falubaz powiększył przewagę do 8 oczek i wydawało się, że pewnie zwycięży na zakończenie rundy zasadniczej. Jednak podopieczni Tomasza Fajfera chcieli godnie pożegnać się ze swoimi kibicami i po podwójnych wygranych w wyścigach numer 9. i 11. wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Goście odpowiedzieli dopiero w pierwszym z biegów nominowanych. Tungate z Buczkowskim przywieźli na 5:1 Fajfera i Lindbaecka i przed ostatnim wyścigiem było 43:41 dla zielonogórzan. W decydującym starciu najlepiej spod taśmy wyszli zawodnicy gospodarzy. Przez cztery okrążenia Max Fricke zaciekle ścigał Szymona Szlauderbacha i Michaela Jepsena Jensena. Australijczyk na wyjściu z ostatniego wirażu przypuścił atak przy krawężniku ale ostatecznie o centymetry przyjechał trzeci i Stelmet Falubaz musiał uznać wyższość zdegradowanego Startu 46:44.
Wyniki:
Aforti Start Gniezno - 46 pkt.
9. Michael Jepsen Jensen - 11+2 (3,1,2*,3,2*)
10. Szymon Szlauderbach - 15 (3,3,3,3,3)
11. Zbigniew Suchecki - 5+1 (1,0,1*,3)
12. Oskar Fajfer - 6+1 (w,1,2,2*,1)
13. Antonio Lindbaeck - 8 (3,3,2,0,0)
14. Marcel Studziński - 1 (1,0,0)
15. Mikołaj Czapla - 0 (w,0,d)
Stelmet Falubaz Zielona Góra - 44 pkt.
1. Krzysztof Buczkowski - 8+1 (2,2,1,1,2*)
2. Jan Kvech - 4+1 (1,1*,d,2)
3. Rohan Tungate - 7+2 (0,2*,1,1*,3)
4. Piotr Protasiewicz - 8 (2,3,3,0,0)
5. Max Fricke - 10 (2,2,3,2,1)
6. Maksym Borowiak - 4+1 (3,1*,0)
7. Fabian Ragus - 3+1 (2*,0,1)
8. Mateusz Tonder - ns
Bieg po biegu:
1. Jepsen Jensen, Buczkowski, Suchecki, Tungate - 4:2 - (4:2)
2. Borowiak, Ragus, Studziński, Czapla (w/u) - 1:5 - (5:7)
3. Lindbaeck, Fricke, Kvech, Fajfer (w/u) - 3:3 - (8:10)
4. Szlauderbach, Protasiewicz, Borowiak, Studziński - 3:3 - (11:13)
5. Protasiewicz, Tungate, Fajfer, Suchecki - 1:5 - (12:18)
6. Lindbaeck, Buczkowski, Kvech, Czapla - 3:3 - (15:21)
7. Szlauderbach, Fricke, Jepsen Jensen, Ragus - 4:2 - (19:23)
8. Protasiewicz, Lindbaeck, Tungate, Studziński - 2:4 - (21:27)
9. Szlauderbach, Jepsen Jensen, Buczkowski, Kvech (d4) - 5:1 - (26:28)
10. Fricke, Fajfer, Suchecki, Borowiak - 3:3 - (29:31)
11. Jepsen Jensen, Fajfer, Buczkowski, Protasiewicz - 5:1 - (34:32)
12. Suchecki, Kvech, Ragus, Czapla (d4) - 3:3 - (37:35)
13. Szlauderbach, Fricke, Tungate, Lindbaeck - 3:3 - (40:38)
14. Tungate, Buczkowski, Fajfer, Lindbaeck - 1:5 - (41:43)
15. Szlauderbach, Jepsen Jensen, Fricke, Protasiewicz - 5:1 - (46:44)
2022-07-24 16:36:07
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt
Komentarze
Fan
2022-07-25 14:42:31Odpowiedź
Ale wstyd,. taka porażka. To co? Teraz na wszystkie mecze do końca sezonu, na play-offy wejście za darmo ??
Nie dojrzę, że za bilety trzeba płacić to żeby usiąść na stadionie to trzeba siedzenie wytrzeć z brudu. Kiedy będą czyszczone siedziska przed meczem ?? Kiedy wokół na pasie bezpieczeństwa będzie ładniej bo teraz to też wstyd jak chwasty rosną. Bandy od strony kibiców tak samo zapyziałe, stare byle jakie. Brak odnowienia infrastruktury wokół stadionu. Wszystko się sypie.
Fan
2022-07-25 12:37:48Odpowiedź
Ale wstyd,. taka porażka. To co? Teraz na wszystkie mecze do końca sezonu, na play-offy wejście za darmo ??
Nie dojrzę, że za bilety trzeba płacić to żeby usiąść na stadionie to trzeba siedzenie wytrzeć z brudu. Kiedy będą czyszczone siedziska przed meczem ?? Kiedy wokół na pasie bezpieczeństwa będzie ładniej bo teraz to też wstyd jak chwasty rosną. Bandy od strony kibiców tak samo zapyziałe, stare byle jakie. Brak odnowienia infrastruktury wokół stadionu. Wszystko się sypie.
100% Falubaz
2022-07-24 21:37:53Odpowiedź
Dokładnie
PIEKNY ROMAN
2022-07-24 17:58:53Odpowiedź
Manager Szymankiewicz "chcemy wszystko sprawdzić ". Tonder zero startów mimo że Kvech i Tungate nic nie jechali. Przegrać nawet bonus z outsiderem ligi. WSTYD, WSTYD, HAŃBA, WSTYD