Falubaz ukarany, ale uniknął najgorszego scenariusza
Stelmet Falubaz Zielona Góra może odetchnąć z ulgą. Choć po derbowym meczu ze Stalą Gorzów emocje sięgały zenitu nie tylko na torze, ale i poza nim, orzeczenie Komisji Orzekającej Ligi okazało się znacznie łagodniejsze niż sugerowały wcześniejsze zapowiedzi. Wiceprezes PGE Ekstraligi, Ryszard Kowalski, jeszcze kilka dni temu mówił o „bezprecedensowym zagrożeniu dla zdrowia i życia” oraz możliwym walkowerze. Tymczasem ostateczna decyzja KOL, choć dotkliwa finansowo nie oznacza dla Falubazu sportowego dramatu.
Na Zielonogórski Klub Żużlowy nałożono łącznie karę finansową w wysokości 200 tysięcy złotych, z czego 120 tysięcy to grzywna za niedostateczne zabezpieczenie imprezy masowej, a pozostałe 80 tysięcy trafi na konto Fundacji Polskiego Związku Motorowego, z przeznaczeniem na pomoc w leczeniu i rehabilitacji Daniela Kaczmarka. To wyraźny sygnał, że środowisko żużlowe nie bagatelizuje kwestii bezpieczeństwa, ale też nie sięga po najbardziej drastyczne środki.
Dodatkowo, KOL zdecydowała o zakazie udziału zorganizowanej grupy kibiców Falubazu w trzech najbliższych meczach wyjazdowych. To bolesna strata dla drużyny, która zawsze mogła liczyć na wsparcie swoich fanów poza stadionem przy W69. Jednocześnie jednak Komisja wykazała się wyważeniem zawieszając na pół roku wykonanie kary zamknięcia Trybuny K na stadionie przy W69. Jeśli klub nie dopuści się podobnego naruszenia, sankcja ta w ogóle nie wejdzie w życie.
Przypomnijmy – emocjonalna i efektowna oprawa derbów z 13 lipca wywołała ogromne kontrowersje. Wiceprezes PGE Ekstraligi mówił o zdalnie odpalanych ładunkach pirotechnicznych umieszczonych w pobliżu toru. Wypowiedzi brzmiały poważnie i jednoznacznie sugerowały, że zielonogórski klub może spodziewać się nawet walkowera lub zamknięcia stadionu. Ostateczny werdykt pokazuje jednak, że sprawę potraktowano surowo, lecz z rozsądkiem.
Klub z Winnego Grodu, mimo że musi ponieść konsekwencje organizacyjne i finansowe, może mówić o pewnym szczęściu w nieszczęściu. Klub zachowuje możliwość rozgrywania meczów przed własną publicznością, nie traci punktów i nie zostaje zdyskwalifikowany. Wobec wcześniejszych czarnych scenariuszy – to niewątpliwie najłagodniejsza z możliwych wersji wydarzeń.
Teraz przed Falubazem kluczowa końcówka sezonu zasadniczego. Zielonogórzanie walczą o miejsce w play-off i każde wsparcie z trybun będzie im na wagę złota. Oby kolejne emocje przynosił już tylko tor – i to w duchu sportowej rywalizacji.
2025-07-18 10:10:34
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt
Komentarze
Anty Kibol
2025-07-18 10:28:39Odpowiedź
Brawo bydlo z trybuny K !!!!! To powinni zamknąć do końca sezonu. Oprawa była kozak fakt , ale jak jest zakaz piro to jest ZAKAZ ! Jeszcze z ligi wylecimy przez gimbazę