Przed końcem wyścigu Rafała Dobruckiego
W Wielką Sobotę odbędzie się turniej „Rafał Dobrucki - Koniec wyścigu”. Przed ostatnim okrążeniem, warto przypomnieć sobie to pierwsze.
Niecałe 36 lat temu, a dokładnie 27 grudnia 1976 roku Zdzisław Dobrucki miał ogromny powód do radości. Indywidualnemu Mistrzowi Polski z tego roku urodził się syn. Młody Rafał dorastał w Lesznie. Swoje pierwsze kółka kręcił pod opieką ojca, który miał największy wpływ na rozwój syna. Dzięki nauce seniora Dobruckiego i ukrytego rodzinnego talentu juniora w 1993 roku Rafał zdobył licencję żużlową. Na profesjonalne ściganie nie musiał długo czekać. W tym samym roku zaczął reprezentować klub z Piły. Dla pilskiej Polonii zdobywał punkty aż przez 10 lat.
Kariera młodego "Dobruca" nabrała tempa. Pierwszym sukcesem była trzecia lokata w zawodach Brązowego Kasku. Z roku na rok Rafał robił wielkie postępy. W następnym sezonie zorganizował indywidualny turniej „Rafał Dobrucki Zaprasza”, w którym zajął drugie miejsce ustępując jedynie Jackowi Gollobowi. Poza tym poprawił swój wynik w Brązowym Kasku, w którym był drugi. Do tego dołożył jeszcze brąz w młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski, a także wygrane w Memoriałach Alfreda Smoczyka oraz Marcina Mrożka i Grzegorza Smolińskiego.
Jednak dla Rafała to był dopiero początek złotego okresu kariery. W kolejnych latach zdobywał miejsca na podium w ogólnopolskich zawodach. W latach 1996-2000 zawsze stawał na podium Drużynowych Mistrzostw Polski w barwach Polonii. Jednak największym osiągnięciem "Rafiego" było w 1997 roku drugie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Juniorów. Rafał był bliski zdobycia tego tytułu, jednak przeszkodził mu w tym… defekt motocykla. Z okazji takiego sukcesu miał okazję zadebiutować w cyklu Grand Prix. W turnieju rozgrywanym na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu Dobrucki zajął niestety ostatnią punktowaną pozycję.

"Dobruc" w barwach leszczyńskich "Byków"
Do Grand Prix powrócił dwa lata później również do Wrocławia. Po raz drugi uzupełnił skład jako zawodnik z dziką kartą. Tym razem uzyskał 8 punktów. Jednak nie był to ostatni epizod w rozgrywkach o indywidualne mistrzostwo świata. W 2000 roku Rafał Dobrucki, jako zwycięzca Finału Kontynentalnego dołączył do stałych uczestników. Wystartował w pięciu na sześć turniejów i w sumie zdobył 16 punktów, co dało mu 21 miejsce w klasyfikacji końcowej. Przygodę z tymi rozgrywkami zakończył w 2004 roku, kiedy jako zawodnik kwalifikowanej rezerwy zastąpił kontuzjowanego Scotta Nichollsa. Zdobył wtedy 7 punktów i zajął 16 miejsce.
Po obfitych 10 latach spędzonych w Pile "Rafi" postanowił powrócić do rodzinnego miasta. W Lesznie spędził 4 lata, w których zdobył do Byków razem z Krzysztofem Kasprzakiem i Damianem Balińskim złoty medal w Mistrzostwach Polski Par Klubowych.
Następnym klubem w karierze Dobruckiego była rzeszowska Stal. Według planów działaczy Rafał razem Nicki Pedersenem miał poprowadzić zespół w DMP po medal z najcenniejszego kruszcu. Jednak drużyna ze stolicy województwa podkarpackiego musiała zadowolić się 4 miejscem.
Po roku Rafał zamienił Rzeszów na Zieloną Górę. Przywdział plastron z myszką Miki i dołożył ważne punkty do wielu zwycięstw. Wraz z jego przyjściem w Falubazie zaczęła się medalowa seria - najpierw brąz w 2008 roku, a w sezonie 2009 upragnione, wyczekiwane od 17 lat złoto. Następne dwa lata to również okres wielu sukcesów: wicemistrzostwo Polski, złoty medal Mistrzostw Polski Par Klubowych, a także trzecie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Polski - to tylko największe osiągnięcia uwielbianego przez zielonogórskich fanów speedwaya Rafiego.

Okazji do takich gestów w barwach Falubazu było mnóstwo
Ostatni sezon zapowiadał się równie ciekawie. Silny skład Falubazu, dobra forma Rafała Dobruckiego i spółki pozwalała nam wierzyć w rok pełen sukcesów. I tak też się stało - drużyna zakończyła zmagania ponownie sięgając po Drużynowe Mistrzostwo Polski. Jednak każdy z nas oddałby te medale, aby cofnąć czas…
8 maja 2011 roku. Na ten dzień - pierwszych w tym sezonie derbów - czekali wszyscy fanatycy żużla w regionie. Już pierwszy bieg pokazał, że żadna z drużyn tanio skóry nie sprzeda. Po pięciu biegach był remis: 15:15. Do kolejnego wyścigu przy taśmie startowej ustawiali się: Greg Hancock, Bartosz Zmarzlik, Rafał Dobrucki i Tomasz Gollob. Dobrucki po starcie został na ostatniej pozycji jednak nie zamierzał na tym skończyć. Próbując wyprzedzić juniora Stali pojechał za szeroko i zahaczył motocyklem z bandę. Upadek wyglądał tragicznie. Nasz żużlowiec został odwieziony do szpitala, gdzie po badaniach stwierdzono złamanie piątego i szóstego kręgu. Bolesny koniec sezonu, a jak się potem okazało także i kariery.
Na szczęście Rafał wykazał ogromną wolę walki. Dzięki rehabilitacji udało mu się powrócić do pełnego funkcjonowania. O powrocie do ścigania nie chcieli słyszeć ani lekarze, ani przede wszystkim najbliżsi. Nie była to niestety pierwsza kontuzja kręgosłupa jakiej doznał Dobrucki. Następna mogłaby się okazać nieodwracalna w skutkach.

"Rafi" nadal z Falubazem
Rafał Dobrucki na tyle wrósł w zielonogórski klimat, iż trudno byłoby sobie wyobrazić bez niego Falubaz. Jako już byłemu zawodnikowi Robert Dowhan powierzył funkcję trenera zielonogórskiej drużyny. Dodatkowo "Rafi" został trenerem kadry juniorów do lat 19. Przed nim teraz kolejne wyzwania. Mamy nadzieję, że równie udane jak zakończona kariera żużlowca.
Kariera młodego "Dobruca" nabrała tempa. Pierwszym sukcesem była trzecia lokata w zawodach Brązowego Kasku. Z roku na rok Rafał robił wielkie postępy. W następnym sezonie zorganizował indywidualny turniej „Rafał Dobrucki Zaprasza”, w którym zajął drugie miejsce ustępując jedynie Jackowi Gollobowi. Poza tym poprawił swój wynik w Brązowym Kasku, w którym był drugi. Do tego dołożył jeszcze brąz w młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski, a także wygrane w Memoriałach Alfreda Smoczyka oraz Marcina Mrożka i Grzegorza Smolińskiego.
Jednak dla Rafała to był dopiero początek złotego okresu kariery. W kolejnych latach zdobywał miejsca na podium w ogólnopolskich zawodach. W latach 1996-2000 zawsze stawał na podium Drużynowych Mistrzostw Polski w barwach Polonii. Jednak największym osiągnięciem "Rafiego" było w 1997 roku drugie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Juniorów. Rafał był bliski zdobycia tego tytułu, jednak przeszkodził mu w tym… defekt motocykla. Z okazji takiego sukcesu miał okazję zadebiutować w cyklu Grand Prix. W turnieju rozgrywanym na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu Dobrucki zajął niestety ostatnią punktowaną pozycję.

"Dobruc" w barwach leszczyńskich "Byków"
Do Grand Prix powrócił dwa lata później również do Wrocławia. Po raz drugi uzupełnił skład jako zawodnik z dziką kartą. Tym razem uzyskał 8 punktów. Jednak nie był to ostatni epizod w rozgrywkach o indywidualne mistrzostwo świata. W 2000 roku Rafał Dobrucki, jako zwycięzca Finału Kontynentalnego dołączył do stałych uczestników. Wystartował w pięciu na sześć turniejów i w sumie zdobył 16 punktów, co dało mu 21 miejsce w klasyfikacji końcowej. Przygodę z tymi rozgrywkami zakończył w 2004 roku, kiedy jako zawodnik kwalifikowanej rezerwy zastąpił kontuzjowanego Scotta Nichollsa. Zdobył wtedy 7 punktów i zajął 16 miejsce.
Po obfitych 10 latach spędzonych w Pile "Rafi" postanowił powrócić do rodzinnego miasta. W Lesznie spędził 4 lata, w których zdobył do Byków razem z Krzysztofem Kasprzakiem i Damianem Balińskim złoty medal w Mistrzostwach Polski Par Klubowych.
Następnym klubem w karierze Dobruckiego była rzeszowska Stal. Według planów działaczy Rafał razem Nicki Pedersenem miał poprowadzić zespół w DMP po medal z najcenniejszego kruszcu. Jednak drużyna ze stolicy województwa podkarpackiego musiała zadowolić się 4 miejscem.
Po roku Rafał zamienił Rzeszów na Zieloną Górę. Przywdział plastron z myszką Miki i dołożył ważne punkty do wielu zwycięstw. Wraz z jego przyjściem w Falubazie zaczęła się medalowa seria - najpierw brąz w 2008 roku, a w sezonie 2009 upragnione, wyczekiwane od 17 lat złoto. Następne dwa lata to również okres wielu sukcesów: wicemistrzostwo Polski, złoty medal Mistrzostw Polski Par Klubowych, a także trzecie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Polski - to tylko największe osiągnięcia uwielbianego przez zielonogórskich fanów speedwaya Rafiego.

Okazji do takich gestów w barwach Falubazu było mnóstwo
Ostatni sezon zapowiadał się równie ciekawie. Silny skład Falubazu, dobra forma Rafała Dobruckiego i spółki pozwalała nam wierzyć w rok pełen sukcesów. I tak też się stało - drużyna zakończyła zmagania ponownie sięgając po Drużynowe Mistrzostwo Polski. Jednak każdy z nas oddałby te medale, aby cofnąć czas…
8 maja 2011 roku. Na ten dzień - pierwszych w tym sezonie derbów - czekali wszyscy fanatycy żużla w regionie. Już pierwszy bieg pokazał, że żadna z drużyn tanio skóry nie sprzeda. Po pięciu biegach był remis: 15:15. Do kolejnego wyścigu przy taśmie startowej ustawiali się: Greg Hancock, Bartosz Zmarzlik, Rafał Dobrucki i Tomasz Gollob. Dobrucki po starcie został na ostatniej pozycji jednak nie zamierzał na tym skończyć. Próbując wyprzedzić juniora Stali pojechał za szeroko i zahaczył motocyklem z bandę. Upadek wyglądał tragicznie. Nasz żużlowiec został odwieziony do szpitala, gdzie po badaniach stwierdzono złamanie piątego i szóstego kręgu. Bolesny koniec sezonu, a jak się potem okazało także i kariery.
Na szczęście Rafał wykazał ogromną wolę walki. Dzięki rehabilitacji udało mu się powrócić do pełnego funkcjonowania. O powrocie do ścigania nie chcieli słyszeć ani lekarze, ani przede wszystkim najbliżsi. Nie była to niestety pierwsza kontuzja kręgosłupa jakiej doznał Dobrucki. Następna mogłaby się okazać nieodwracalna w skutkach.

"Rafi" nadal z Falubazem
Rafał Dobrucki na tyle wrósł w zielonogórski klimat, iż trudno byłoby sobie wyobrazić bez niego Falubaz. Jako już byłemu zawodnikowi Robert Dowhan powierzył funkcję trenera zielonogórskiej drużyny. Dodatkowo "Rafi" został trenerem kadry juniorów do lat 19. Przed nim teraz kolejne wyzwania. Mamy nadzieję, że równie udane jak zakończona kariera żużlowca.
2012-04-06 22:47:18
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt