Wypowiedzi po meczu Lechii z Arką Gdynia
Pomimo walki na zielonogórskiej murawie zielonogórzanie nie awansowali do kolejnego etapu Fortuna Puchar Polski. W 1/16 finału lepszy był zespół Arki Gdynia, który wygrał w Zielonej Górze 1:0. Po meczu głos zabrali trenerzy obu drużyn, zdobywca jedynego gola tego pojedynku oraz jeden z zawodników Lechii Zielona Góra.
Jerzy Tomal – zawodnik Arki Gdynia:
„Udało się fajnie zejść na lewą nogę, miałem czystą pozycję, także musiałem spróbować, bo byłem w polu karnym. Musiałem spróbować uderzyć, chociaż za często tego nie robię jako obrońca, ale udało się strzelić bramkę i co? Tylko się cieszyć.”
Ryszard Tarasiewicz – trener Arki Gdynia:
„W pierwszej połowie mieliśmy większą kontrolę nad grą. W drugiej dopuściliśmy do dwóch / trzech sytuacji, dobrze się nasz bramkarz zachował. Także różnie mogło być. Na pewno ten mecz był otwarty z jednej, jak i z drugiej strony. Mimo że tak, jak powiedziałem, jest tylko jeden mecz. Mieliśmy, mógłbym powiedzieć, bardziej klarowne sytuacje w pierwszej połowie, a tu z takiego odbioru piłki w polu karnym Lechii z dużą determinacją, bardzo przytomne zachowanie i dobry strzał techniczny [Jerzego Tomala – przyp. red.].”
„Udało się fajnie zejść na lewą nogę, miałem czystą pozycję, także musiałem spróbować, bo byłem w polu karnym. Musiałem spróbować uderzyć, chociaż za często tego nie robię jako obrońca, ale udało się strzelić bramkę i co? Tylko się cieszyć.”
Ryszard Tarasiewicz – trener Arki Gdynia:
„W pierwszej połowie mieliśmy większą kontrolę nad grą. W drugiej dopuściliśmy do dwóch / trzech sytuacji, dobrze się nasz bramkarz zachował. Także różnie mogło być. Na pewno ten mecz był otwarty z jednej, jak i z drugiej strony. Mimo że tak, jak powiedziałem, jest tylko jeden mecz. Mieliśmy, mógłbym powiedzieć, bardziej klarowne sytuacje w pierwszej połowie, a tu z takiego odbioru piłki w polu karnym Lechii z dużą determinacją, bardzo przytomne zachowanie i dobry strzał techniczny [Jerzego Tomala – przyp. red.].”
Rafał Ostrowski – zawodnik Lechii Zielona Góra:
„Wielki niedosyt – co z tego, kiedy jest się na boisku lepszym, ale jak nie ma efektu, zostaje wielki niedosyt. Dobre wrażenie pozostawiamy, ale tak, jak powiedziałem, kiedy nie ma efektu, nie ma awansu. Cała praca idzie praktycznie na marne.”
Andrzej Sawicki – trener Lechii Zielona Góra:
„Trzeba skomplementować bardzo zespół, bo tak naprawdę taka szansa na taki sukces może się już długo nie powtórzyć, bo o ile w pierwszej połowie ten mecz był taki wyrównany – Arka gdzieś tam w początkowej fazie nam zagrażała, natomiast w drugiej połowie mieliśmy tyle sytuacji, że z całym szacunkiem, ale z Foto-Higieną Gać nie mieliśmy tyle sytuacji. Grając z takim przeciwnikiem, margines błędu jest bardzo mały i tak szczerze mówiąc, po drugiej / trzeciej sytuacji w tej drugiej połowie, już czarnowidztwo mi się wkradło, bo wiem, że futbol jest właśnie taki bezwzględny. Sytuacje, których nie wykorzystujesz, po prostu się mszczą i niestety, odpadamy.”
Źródło: Radio Zielona Góra
2021-10-27 09:21:44
Kategoria: pilka / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt