Lechia Zielona Góra - Stal Brzeg 1:0
Stawiana w roli faworyta Lechia Zielona Góra zwyciężyła ze Stałą Brzeg w meczu 7. kolejki piłkarskiej III ligi. Zwycięską bramkę dla zielonogórzan zdobył w 43 minucie spotkania Przemysław Mycan. Po tym spotkaniu podopieczni trenera Andrzeja Sawickiego znajdują się na 6. miejscu w ligowej tabeli, z dorobkiem 13 punktów.
Goście do Zielonej Góry zawitali w osłabieniu, w ich składzie zabrakło Jakuba Czajkowskiego, Marcina Niemczyka, Jakuba Kowalskiego, Michała Sypka i Miłosza Jaskuły.
Od początku spotkania mecz był wyrównany, jednak to Stal potrafiła zaskoczyć miejscowych kilkoma udanymi kontratakami. Mimo to brzeżanom brakowało pomysłu na wykończenie groźnych akcji, co wykorzystali piłkarze Lechii. Zielonogórzanie mieli kilka szans do zdobycia gola, jednak piłka za każdym razem lądowała obok bramki Amina Stitou. Sytuacja zmieniła się w 43 minucie, kiedy to po rzucie rożnym w wykonaniu Kacpra Zająca, piłkę do siatki po uderzeniu głową posłał Przemysław Mycan. Jak się później okazało, była to bramka na wagę zwycięstwa.
Po zmianie stron sytuacja na boisku wyglądała podobnie jak w pierwszej połowie, mimo kilku dobrych okazji obu ze stron, żadna z drużyn nie była wystarczająco skuteczna aby zmienić wynik spotkania. Najbliżej wyrównania wyniku w doliczonym czasie gry był Dominik Bronisławski, który idealnie skierował piłkę pod poprzeczkę. Świetny w tym sezonie Wojciech Fabisiak, jednak skutecznie interweniował, ratując miejscowych przed remisem.
Lechia zwyciężyła 1:0, tym samym dopisując do swojego dorobku 3 punkty w ligowej tabeli, w której po tym spotkaniu zajmuje szóste miejsce.
Od początku spotkania mecz był wyrównany, jednak to Stal potrafiła zaskoczyć miejscowych kilkoma udanymi kontratakami. Mimo to brzeżanom brakowało pomysłu na wykończenie groźnych akcji, co wykorzystali piłkarze Lechii. Zielonogórzanie mieli kilka szans do zdobycia gola, jednak piłka za każdym razem lądowała obok bramki Amina Stitou. Sytuacja zmieniła się w 43 minucie, kiedy to po rzucie rożnym w wykonaniu Kacpra Zająca, piłkę do siatki po uderzeniu głową posłał Przemysław Mycan. Jak się później okazało, była to bramka na wagę zwycięstwa.
Po zmianie stron sytuacja na boisku wyglądała podobnie jak w pierwszej połowie, mimo kilku dobrych okazji obu ze stron, żadna z drużyn nie była wystarczająco skuteczna aby zmienić wynik spotkania. Najbliżej wyrównania wyniku w doliczonym czasie gry był Dominik Bronisławski, który idealnie skierował piłkę pod poprzeczkę. Świetny w tym sezonie Wojciech Fabisiak, jednak skutecznie interweniował, ratując miejscowych przed remisem.
Lechia zwyciężyła 1:0, tym samym dopisując do swojego dorobku 3 punkty w ligowej tabeli, w której po tym spotkaniu zajmuje szóste miejsce.
2022-09-10 19:37:08
Kategoria: pilka / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt