Adrian Miedziński jechał ze złamaną kością!
7 punktów w starciu ze Stelmetem Falubazem zdobył Adrian Miedziński. Wychowanek toruńskiego klubu przyznał po meczu, iż do rywalizacji przystąpił ...ze złamaną kością śródręcza!
- Po tej kontuzji w Pradze jest w miarę OK, ale w Szwecji nabawiłem się drugiej. Mam złamaną piątą kość śródręcza. W sobotę przejechałem się pierwszy raz i nie wyglądało to za ciekawie. Nie było sensu, żeby kogoś niepokoić. Myślałem jednak, że będzie lepiej. Wiadomo, ręką trzymamy kierownicę, a wszystkie drgania są przekazywane i na pewno jakiś ból czuć. Chcieliśmy wygrać, a nie tylko zdobyć bonus. Ale mamy jeszcze kilka meczów i jedziemy dalej. Ja na pewno wrócę do swojej formy. To tylko kwestia czasu. Uczęszczam na rehabilitację i praktycznie po 10 dniach jeżdżę ze złamaną ręką. Nie było jakieś tragedii, ale na pewno powinno być lepiej. To mnie jakoś blokuje i nie mogę jechać w 100%. Można powiedzieć, że jadę 50% - powiedział na antenie nSport Adrian Miedziński.

Adrian Miedziński pojechał w meczu ze złamaną ręką!

Adrian Miedziński pojechał w meczu ze złamaną ręką!
2013-07-22 11:05:06
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt