A. Miłoszewski: Chcemy sprawić niespodziankę we Wrocławiu
Już w piątek Zastal Zielona Góra rozegra kolejne ligowe spotkanie. Tym razem rywalem zielonogórzan będzie WKS Śląsk Wrocław. Arkadiusz Miłoszewski w przedmeczowej wypowiedzi wskazuje, dlaczego to Śląsk Wrocław uchodzi za faworyta nadchodzącego spotkania. Jednocześnie podkreśla, że zielonogórzanie jadą do Wrocławia z jasno określonym celem i wiarą w możliwość sprawienia niespodzianki.
Jakimi cechami jako zespół wyróżnia się Śląsk Wrocław i czego spodziewa się pan po tym spotkaniu?
Na co przede wszystkim będziecie musieli zwrócić uwagę w meczu ze Śląskiem i czy spodziewa się pan ciekawych pojedynków indywidualnych na parkiecie?
- Trzeba uważać na wielu zawodników Śląska. Na Graya, Kirkwooda, Nuneza, Penavę, Djordjevića, Nizioła, a także na Urbaniaka, który rozgrywa bardzo dobry sezon. Tak naprawdę można by wymieniać dalej, bo to zespół z dużą jakością indywidualną. Myślę, że jednym z ciekawszych pojedynków będzie rywalizacja Urbaniaka z Jakubem Szumertem. To zawodnicy grający w podobnym, bardzo widowiskowym stylu i ten pojedynek może być naprawdę interesujący. Chciałbym, aby takich pojedynków personalnych było w tym meczu więcej i zamierzam też na to uczulić zawodników. Zagraliśmy ze Śląskiem dwa sparingi w okresie przygotowawczym. Ten we Wrocławiu był w naszym wykonaniu słaby. Pierwszą połowę zagraliśmy całkiem nieźle, ale druga była katastrofalna i skończyło się porażką różnicą ponad 20 punktów. Wnioski z tamtego spotkania zostały jednak wyciągnięte. Dziś to są już zupełnie inne zespoły niż wtedy i liczę na to, że zawodnicy podejdą do tego meczu również personalnie, chcąc udowodnić, że nie jesteśmy tak słabi, jak pokazaliśmy się w drugiej połowie tamtego sparingu.
Dlaczego mimo ostatnich wyników to Śląsk Wrocław uważa pan za faworyta nadchodzącego meczu?
- Drużyna z Wrocławia gra jeszcze w EuroCupie, a my nie. Śląsk to osiemnastokrotny mistrz Polski, my takim dorobkiem się nie możemy pochwalić. Oni mają w składzie siedmiu obcokrajowców, my pięciu. Mają kilku reprezentantów Polski, u nas takim zawodnikiem jest Jakub Szumert. Tych argumentów jest sporo. Do tego samo hasło Śląsk Wrocław w koszykówce brzmi bardzo mocno i budzi respekt. Grają u siebie, wygrali ostatni mecz w świetnej atmosferze, w hali we Wrocławiu, tej samej, o której wszyscy wiemy. Można się spodziewać kompletu publiczności. Cieszę się, że wśród niej będzie również około 140 kibiców z Zielonej Góry. Dlatego cały czas uważam, że to Śląsk jest faworytem tego spotkania, a nie my - podsumował zielonogórski szkoleniowiec.
- Śląsk to przede wszystkim fizyczność i bardzo dobrze funkcjonujący kolektyw. To zespół ograny na poziomie EuroCupu, który w tej chwili jest najwyższym szczeblem rozgrywek klubowych dostępnych dla polskich drużyn. Jest to najbardziej utytułowany klub w kraju, osiemnastokrotny mistrz Polski, co zawsze robi wrażenie. Zawsze, gdy przyjeżdżamy tam z nowymi zawodnikami, zwracam ich uwagę na to, że pod sufitem nie wisi pięć czy sześć flag, tylko osiemnaście, i to mówi samo za siebie. To drużyna zbudowana pod rywalizację europejską i mimo że w EuroCupie rywalizują z bardzo mocnymi zespołami, potrafią tam grać na wysokim poziomie. Nawet ostatnio byli bardzo blisko zwycięstwa w meczu, który mógł im dać realną szansę na awans do fazy play off, do czołowej ósemki. Na parkiecie widać ich fizyczność, dobrą organizację gry i zmienną obronę, której stosują naprawdę dużo. Musimy być na to dobrze przygotowani. Śląsk jest faworytem tego spotkania, ale my jedziemy tam z jasnym celem. Chcemy sprawić niespodziankę, bo walczymy o miejsce w ósemce, o awans do Pucharu Polski, a zwycięstwo w takim meczu bardzo by nas do tych celów przybliżyło.
Na co przede wszystkim będziecie musieli zwrócić uwagę w meczu ze Śląskiem i czy spodziewa się pan ciekawych pojedynków indywidualnych na parkiecie?
- Trzeba uważać na wielu zawodników Śląska. Na Graya, Kirkwooda, Nuneza, Penavę, Djordjevića, Nizioła, a także na Urbaniaka, który rozgrywa bardzo dobry sezon. Tak naprawdę można by wymieniać dalej, bo to zespół z dużą jakością indywidualną. Myślę, że jednym z ciekawszych pojedynków będzie rywalizacja Urbaniaka z Jakubem Szumertem. To zawodnicy grający w podobnym, bardzo widowiskowym stylu i ten pojedynek może być naprawdę interesujący. Chciałbym, aby takich pojedynków personalnych było w tym meczu więcej i zamierzam też na to uczulić zawodników. Zagraliśmy ze Śląskiem dwa sparingi w okresie przygotowawczym. Ten we Wrocławiu był w naszym wykonaniu słaby. Pierwszą połowę zagraliśmy całkiem nieźle, ale druga była katastrofalna i skończyło się porażką różnicą ponad 20 punktów. Wnioski z tamtego spotkania zostały jednak wyciągnięte. Dziś to są już zupełnie inne zespoły niż wtedy i liczę na to, że zawodnicy podejdą do tego meczu również personalnie, chcąc udowodnić, że nie jesteśmy tak słabi, jak pokazaliśmy się w drugiej połowie tamtego sparingu.
Dlaczego mimo ostatnich wyników to Śląsk Wrocław uważa pan za faworyta nadchodzącego meczu?
- Drużyna z Wrocławia gra jeszcze w EuroCupie, a my nie. Śląsk to osiemnastokrotny mistrz Polski, my takim dorobkiem się nie możemy pochwalić. Oni mają w składzie siedmiu obcokrajowców, my pięciu. Mają kilku reprezentantów Polski, u nas takim zawodnikiem jest Jakub Szumert. Tych argumentów jest sporo. Do tego samo hasło Śląsk Wrocław w koszykówce brzmi bardzo mocno i budzi respekt. Grają u siebie, wygrali ostatni mecz w świetnej atmosferze, w hali we Wrocławiu, tej samej, o której wszyscy wiemy. Można się spodziewać kompletu publiczności. Cieszę się, że wśród niej będzie również około 140 kibiców z Zielonej Góry. Dlatego cały czas uważam, że to Śląsk jest faworytem tego spotkania, a nie my - podsumował zielonogórski szkoleniowiec.
2026-01-01 11:29:27
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt