sport zielona gora
 Informacje

 » Aktualności


 » III liga
 » Spotkania w ZG

Facebook

 Wyniki

 » III liga


» IV liga
» Klasa A ZG I
 » Tabela

 Klub

 » Kadra


 » Dane klubu
 » Dane stadionu

 Historia

 » Sezon 1996-97


 » Sezon 1995-96
 » Puchar Polski
 » Historia klubu

 Ciekawostki

 » PZPN


 » Przepisy
 » Historia


 Inne

 » Linki


 » Bannery

 Redakcja

 » O nas


 » Redakcja
 » Reklama
 » Kontakt

 Info

ekran: 800x600
min. IE 4, NC 4x
polskie zn. ISO 8859-2
kontakt@sport.zgora.pl

 Provider


Historia

Sezon 1996/97

1 kolejka

Polonia Bytom - Lechia 2:1 (0:1)

49' Maciuszek 
65' Walczak (karny)
25' P. Czerniawski

Lechia: Rymaszewski - Pochylski, Winograd (48. Seredyński), Gumienny, Gnatowicz, Sawczuk, P.Czerniawski (63. Skrzypczak), Jutrzenka, Zych, Michalski (70. Trubiłowicz), Korszun

Gospodarze mieli przewagę przez cały mecz mimo to byli mało skuteczni. W 24 minucie Brzoza będąc sam na sam z bramkarzem strzelił niecelnie, chwilę póżniej w podobnej sytuacji wygrał pojedynek Rymaszewski. Za chwilę kolejną dobrą sytuację zaprzepaścił Gierczak. W 25 minucie miał miejsce pierwszy atak Lechii - Czerniawski mija trzech obrońców i trafia do siatki. W 34 minucie po strzale Brzozy z 18 metrów piłka trafia w spojenie słupka z poprzeczką.Tuż po przerwie Fornalik wprowadził na boisko Boguszewskiego. Po jego akcji i zablokowaniu przez obrońców strzału Sobczaka celną dobitką popisał się Maciuszek. W 65 minucie ponownie dynamiczny rajd przeprowadził Boguszewki podał do Sobczaka, którego strzał ręką z bramki wybił Pochylski. Żółta kartka dla zawodnika gości i rzut karny pewnie wykorzystany przez Walczaka. Ostatnie 15 minut stało pod znakiem dominacji dążących do wyrównania zielonogórzan, ale strzały Skrzypczaka i Jutrzenki mijały bramkę. Mimo porażki Lechia zebrała brawa za ambicję i waleczność, Polonia naszpikowana byłymi pierwszoligowcami (m.in. Bęben, Maciejewski, Walczak) jeśli myśłi o awansie musi poprawić skuteczność.

2 kolejka

Lechia - Górnik Konin 5:3 (3:2)

9',12' Pochylski (obie z karnych) 
29' Skrzypczak 
67' Jutrzenka 
77' Sawczuk
23'Gajewski (karny)
38', 47' Kościuk

Lechia: Rymaszewski - Gnatowicz, Gumienny, Seredyński, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk, Michalski (85. Trubiłowicz), Korszun, Czerniawski, Skrzypczak (58. Zych) 

Czerwona kartka: 44 min. Wojciech Pochylski (Lechia)

Aż osiem goli obejrzeli kibice w Zielonej Górze. W 7 minucie grożny strzał Skrzypczaka trafił w boczną siatkę. W 9 minucie rajd Jutrzenki zatrzymał faulem w polu karnym Gajewski. Z jedynastu metrów pewnie uderzył Pochylski. Minęły trzy minuty i sytuacja powtórzyła się, Gajewski tym razem dotknął piłkę ręką po strzale Michalskiego i rzut karny ponownie wykorzystał Pochylski. W 21 minucie grożnie strzelał Janeczek a po chwili sędzia trzeci raz wskazał "na wapno" - Czerniawski faulował Krzyżkowiaka. Rzut karny wykorzystał szukający okazji do rehabilitacji Gajewski. W 30 minucie było jednak już 3:1. Sawczuk zacentrował w pole karne, głókował Michalski a formalności dopełnił Skrzypczak. 7 minut przed przerwą błąd obrońców wykorzystał strzelający z 20 metrów Kościuk. Na tym emocje w pierwszej połowie nie skończyły się, w 44minucie po faulu na Cieślewiczu drugą żółtą kartę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Pochylski. W 47 minucie po rzucie rożnym błąd popełnia defensywa i bramkarz Lechii co wykorzystuje Kościuk - 3:3. W 67 minucie gospodarze odzyskali prowadzenie. Sawczuk podał do Jutrzenki, który ładnym, płaskim uderzeniem zaskoczył bramkarza. Strata gola nie obudziła przyjezdnych co zemściło się w 77 minucie, gdy po podaniu z rzutu wolnego Czerniawskiego wynik ustalił Sawczuk. Po meczu obaj trenerzy narzekali na swych obrońców, a trener Górnika również na sędziego.

3 kolejka

Miedz Legnica - Lechia 4:0 (1:0)

18' Łacina 
47' Ptak (wolny) 
82' Kłosiński 
85' Ptak

Lechia: Kitowicz - Winograd, Gumienny, Gnatowicz, Michalski, Jutrzenka, Nerga, Korszun, Czerniawski (64. Skrzypczak), Sawczuk (82. Seredyński), Zych

Fatalna obrona i tylko dwa celne strzały na bramkę Miedzi to przyczyny klęski Lechii. W 16 minucie będący w idealnej sytuacji strzelackiej Sawczuk zawachał się i ubiegli go obrońcy. W 19 minucie podanie Bartczaka wykorzystuje Łacina i jest 1:0. 5 minut póżniej strzał z kilku metrów Ptaka przechodzi wysoko nad poprzeczką. W 30 minucie będący sam na sam z bramkarzem Zych trafia w słupek. Tuż po zmianie stron Gnatowicz pociąnął za koszulkę Ptaka, który sam wymierzył sprawiedliwośc celnym strzałem z rzutu wolnego. W 56 minucie strzał głową Pokory trafił w poprzeczkę. Ten sam zawodnik stanął przed sznsą strzelenia gola w 68 minucie, ale jego uderzenie zatrzymał Kitowicz. To co nie udało się Pokorze udało się Kłosińskiemu w 83 minucie, przy wydatnej pomocy defensorów z Zielonej Góry. 3 minuty póżniej wynik meczu ustalił efektowną "główką" Ptak. Drugi rok z rzędu legniczanie wygrywają z Lechią 4:0.

4 kolejka

Lechia - Zawisza Bydgoszcz 2:1 (1:0)
35' Pochylski (karny) 
79' Nerga (wolny)
60' Bała

Lechia: Rymaszewski - Gnatowicz, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (72. Michalski), Nerga, Korszun, Skrzypczak (86. Ratajczak), Zych

Obie drużyny wystąpiły w osłabionych składach: u gości nie zagrał Sapiński, w Lechii brakowało Czerniawskiego. Pierwsze 30 minut to gra w środku pola bez sytuacji bramkowych. Wreszcie w 35 minucie po dośrodkowaniu Nergi i strzale głową Sawczuka piłka trafiła w rękę obrońcę Zawisza, a karnego po raz trzeci w tym sezonie wykorzystał Pochylski. W 44 minucie mogło być 1:1 ale fatalnie z 5 metrów przestrzelił Nuckowski. Druga połowa zaczęła się od składnej akcji Skrzypczaka i Sawczuka, ten drugi jednak spudłował. W 60 minucie strzał zza pola karnego Bartkowiaka zablokowali obrońcy, piłka trafiła do Bały, który płaskim strzałem pokonał Rymaszewskiego. Zawisza próbowała pójść za ciosem, jednak zielonogórzanie mądrze się bronili. W 80 minucie obrońcy gości faulują tuż przed polem karnym Jutrzenkę. Rzut wolny wykonuje Nerga i trafia idealnie w "okienko" bramki bydgoszczan. Zawiszanie rzucili się do odrabiania strat, ale grożniejsze były kontry Lechii. W 85 minucie efektowne uderzenie Skrzypczaka minęło poprzeczkę, a w 89 minucie rezerwowy Ratajczak w idealnej sytuacji trafił w bramkarza.

5 kolejka

Naprzód Rydułtowy - Lechia 1:0 (1:0)
35' Pancer

Lechia: Rymaszewski - Gnatowicz, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk, Michalski (65. Seredyński), Korszun (46. Trubiłowicz), Nerga, Skrzypczak (76. Korotczuk)

W 35 minucie po akcji prawą stroną boiska Staszczyka i błędzie w kryciu Gnatowicza gola zdobywa Pancer. W 40 minucie strzał przewrotką Cicheckiego z lini bramkowej wybija Nerga. Minutę przed przerwą sędzia nie reaguje na ewidentny faul w polu karnym na Pochylskim. W końcówce meczu Lechia zaatakowała śmielej,ale bez efektu. Gospodarze po kontrze w 89 minucie mogli podwyższyć prowadzenie, ale strzał Piekarskiego sprzed bramki wybił Pochylski. Zielonogórzanie grali bez Czerniawskiego i Zycha, a Korszun i Michalski narzekali na drobniejsze urazy.

6 kolejka

Szombierki Bytom - Lechia 3:0 (1:0)
8' Świstek 
68' Nowak 
89' Motyka

Lechia: Rymaszewski - Jutrzenka (74. Ratajczak), Gumienny, Winograd, Pochylski, Michalski (67. Seredyński), Nerga, Zych, Gnatowicz (67. Trubiłowicz), Skrzypczak, Sawczuk Czerwona kartka: 74 min. Rafał Seredyński (Lechia)

Lechia przegrała niespodziewanie w Bytomiu, wszak wiosną wygrała tu 3:1. Już w 3 minucie Skrzypiec minimalnie przestrzelił. "Co się odwlecze to nie uciecze" - w 9 minucie po podaniu Skrzypca Świstak mimo asysty dwóch obrońców pokonał Rymaszewskiego. Po stracie gola zaatakowali goście, lecz strzały Nergi, Skrzypczaka i Michalskiego nie przyniosły zmiany wyniku. Po przerwie zielonogórzanie tylko raz zagrozili bramcę Ambrosiewicza. Atakowali, i to skutecznie, bytomianie: w 68 minucie Nowak żle trafił w piłkę ta jednak po rykoszecie trafiła do bramki, w 90 minucie wynik ustalił Motyka.

7 kolejka

Lechia - Lechia/Olimpia Gdańsk 0:1 (0:1)
43' Król

Lechia: Rymaszewski - Gnatowicz, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Nerga, Korszun (46. Michalski), Czerniawski (46. Zych), Skrzypczak (66. Trubiłowicz)

To był fatalny mecz w wykonaniu zielonogórzan. Goście, którzy przyjechali po remis, wygrali choć na pewno nie zagrali na drugoligowym poziomie. Jedyna bramka padła po długim podaniu do Króla, który wykorzystał kiks Gumiennego i bez problemu trafił do siatki. Król mógł zdobyć także drugą bramkę, lecz w 78 minucie będąc w dogodnej sytuacji nawet nie oddał strzału. Próbowali także zielonogórzanie, ale ich strzały najczęściej mijały bramkę gości. Tak było w 9 minucie po strzale Sawczuka, w 44 po uderzeniu Gumiennego i w 67, gdy szczęścia próbował wprowadzony kilka sekund wcześniej Trubiłowicz. Ten ostatni mógł zostać bohaterem gospodarzy w 80 minucie, niestety jego przepiękna "bomba" zza pola karnego wylądowała na poprzeczce. Po meczu trener Jucha podał się do dyspozycji zarządu.

8 kolejka

Chrobry Głogów - Lechia 0:0

Lechia: Kitowicz - Gnatowicz, Trubiłowicz, Nerga, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk, Michalski (80. Skrzypczak), Korszun, Czerniawski, Zych

Grająca bez dwóch podstawowych obrońców (Gumienny, Winograd) Lechia obrała defensywną taktykę. Mimo to już w 8 minucie mogła prowadzić, niestety Czerniawski po solowej akcji zmarnował bardzo dobrą okazję. W odpowiedzi podobną niefrasobliwością popisał się pudłujący z kilku metrów Wożniak. W 51 minucie potężne uderzenie Wożniaka na rzut rożny sparował Kitowicz. "Kita" popełniał także błędy, na szczęście bez konskewncji, gdyż głogowianie dwukrotnie nie potrafili trafić do pustej bramki. Wreszcie w 87 minucie sędzia postanowił pomóc nieudolnym tego dnia gospodarzom dyktując rzut karny po problematycznym faulu Jutrzenki. Na szczęście dla gości nawet wykorzystanie takiego prezentu było ponad siły egzekwującego "jedenastkę" Cackowskiego.

9 kolejka

Lechia - Chemik Police 1:0 (0:0)
 75' Skrzypczak

Lechia: Kitowicz - Gnatowicz, Trubiłowicz (74. Ratajczak), Winograd, Nerga, Jutrzenka, Sawczuk, Michalski (55. Skrzypczak), Korszun (65. Seredyński), Czerniawski, Zych

Jedynym godnym uwagi wydarzeniem pierwszej połowy był obroniony przez bramkarza Chemika strzał Zycha w 3 minucie. W 61 minucie bramkarz policzan tym razem wyłapał uderzenie Nergi. Dobra passa Chyły zakończyła się w 75 minucie, kiedy do przypadkowego podania Czerniawskiego doszedł Skrzypczak i z siedmiu metrów trafił do siatki. Dwie minuty póżniej po dośrodkowaniu Sawczuka strzał głową Skrzypczaka otarł się o poprzeczkę. Z kolei o słupek otarła się piłka po strzale Kamińskiego w 79 minucie. Lechia wygrała po raz pierwszy od czterech kolejek, choć w słabym stylu czego usprawiedliwieniem mogą być trudne warunki atmosferyczne.

10 kolejka

Stilon Gorzów - Lechia 2:1 (2:0)
31' Borowy
43' W.Osiecki

59' Skrzypczak

Lechia: Kitowicz - Gnatowicz, Jutrzenka, Winograd, Zych (83. Trubiłowicz), Gumienny, Nerga, Czerniawski (16. Korszun), Pochylski (72. Michalski), Sawczuk, Skrzypczak.

Do 30 minuty meczu oba zespoły stworzyły po dwie sytuacje do strzelenia gola. Strzały Osieckiego i Kołodziejczyka bez trudu obronił Kitowicz, w odpowiedzi fatalnie spudłował Gumienny a silny strzał Skrzypczaka obronił Skrzyński. W 31 minucie było 1:0. Andruszczak dostał piłkę od Winograda (!) odegrał ją piętą do Osieckiego a ten szybko do Borowego, który musiał już tylko przyłożyć głowę. Osiem minut póżniej tylko szczęściu zawdzięczali gospodarze to że nie stracili gola - strzał Nergi z 30 metrów zatrzymał się dopiero na poprzeczce. W 43 minucie było jednak już 2:0. Z niewiadomych przyczyn Gumienny oddał piłkę Osieckiemu a ten spokojnie trafił do bramki. Po przerwie do szturmu przystąpili zielonogórzani co zaowocowało kontaktową bramką w 59 minucie. Po strzale Nergi i rykoszecie piłka trafiła do Skrzypczaka, który nie mógł nie wykorzystać tak doskonałej sytuacji. W kolejnej akcji wyrównać mógł Sawczuk, lecz na posterunku był Skrzyński. Kolejną okazję miał także Skrzypczak, ale minimalnie chybił. Nie próżnowali gorzowianie - Andruszczak jednak nie wykorzystał 100-procentowej okazji na podwyższenie wyniku.Było to pierwsze zwycięstwo Stilonu w obecnym sezonie.

11 kolejka

Lechia - Varta Namysłów 0:2 (0:1)

12' Kucharski
53' Krzak

Lechia: Kitowicz - Gnatowicz, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka (34. Czerniawski), Sawczuk (63. Michalski), Nerga, Korszun, Skrzypczak (70. Trubiłowicz), Zych

Tylko pierwsza połowa była w wykonaniu Lechii poprawna. W 8 minucie po dośrodkowaniu Zycha i strzale głową Sawczuka piękną robinsonadą popisał się bramkarz gości. W 12 minucie po strzale Kucharskiego i przypadkowej zmianie toru lotu piłki przez któregoś z obrońców prowadzenie objęli przyjezdni. W 31 minucie naciskany przez obrońców Korszun strzelił zbyt lekko. Siedem minut póżniej namysłowianie zdobyli gola, ale gdy po strzale Kucharskiego piłkę do bramki dobijał Dziubek jeden z jego kolegów był na pozycji spalonej. W 53 minucie już nic nie uratowało gospodarzy - Krzak pewnie wykorzystał znakomitą sytuację w jakiej się znalazł. Po chwili podobną sytuację zaprzepaścił jeden z jego kolegów, a w 90 minucie strzał Słowika wyłądował na poprzeczce. Jedyną szansą dla Lechii w drugiej części gry był strzał Skrzypczaka wybity sprzed lini bramkowej przez jednego z obrońców.

12 kolejka

Ruch Radzionków - Lechia 1:0 (1:0)

2' Cegiełka

Lechia: Kitowicz - Seredyński, Gumienny, Winograd, Pochylski, Nerga, Sawczuk, Skrzypczak (81. Korotczuk), Korszun, Czerniawski (61. Ratajczak, 75. Trubiłowicz), Zych

Mimo dobrego występu Lechia znów przegrała. W 2 minucie Grozmani wrzucił piłkę w pole karne z autu, a w podbramkowym zamieszaniu najwięcej zimnej krwi zachował Cegiełka. Lechia próbowała wyrównać: Skrzypczak został zablokowany, Sawczuk minimalnie spudłował, Pochylski strzelił nad poprzeczką, wreszcie w ostatniej minucie po centrze Nergii Korotczuk w doskonałej sytuacji fatalnie przestrzelił. Swoje okazję mieli też gospodarze, ale dwa strzały Janoszki świetnie wybronił Kitowicz.

13 kolejka

Lechia - Krisbut Myszków 1:0 (1:0)
13' Skrzypczak

Lechia: Kitowicz - Skrzypczak (88. Korotczuk), Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (67. Gnatowicz), Nerga, Korszun, Czerniawski (78. Trubiłowicz), Zych.

W Zielonej Górze chyba polubią trzynastkę, bo oto w trzynastej kolejce rozegranej trzynastego Lechia zdobyła swój trzynasty punkt w sezonie zwycięską bramkę strzelając w trzynastej minucie i trzynastej sekundzie! Nerga odebrał piłkę w środku boiska, zagrał do Czerniawskiego, ten przebiegł pół boiska podał do Skrzypczaka i było 1:0. W odpowiedzi strzał Wojtaszka z rzutu wolnego obronił Kitowicz. W 68 minucie sprytny strzał Korszuna wybił Szolc, ale emocje miały dopiero nadejść. W 79 minucie wolej Nergii z trudem wybronił bramkarz, a 60 sekund póżniej Chudy trafił w słupek. Wynik nie uległ zmianie już do końca.

14 kolejka

Pogoń Szczecin - Lechia 1:1 (1:1)
44' Mandrysz 25' Zych

Lechia: Kitowicz - Skrzypczak (86. Ratajczak), Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (70. Trubiłowicz), Nerga, Gnatowicz, Czerniawski (80. Seredyński), Zych

Po trzynastu kolejkach Pogoń była liderem z kompletem punktów wywalczonym na własnym stadionie. Wielka była więc konsternacja wśród szczecińskich kibiców, gdy w 25 minucie technicznym strzałem Majdana zaskoczył Zych. Minutę póżniej wyrównał Moskalewicz, ale sędzia gola nieuznał z powodu pozycji spalonej na jakiej znajdował się strzelec. Wyrównanie padło w 44 minucie, kiedy po akcji Rafałowicza strzałem z obrotu do bramki trafił Mandrysz. Do końca spotkania goście bronili się skutecznie, choć czasem i desperacko, sprzyjało im także szczęście, gdy w 88 minucie sędzia nie przyznał Portowcom karnego po faulu na Kseniaku.

15 kolejka

Lechia - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0:2 (0:0)

65' Araszkiewicz 
69' Chromiński

Lechia: Kitowicz - Skrzypczak (75. Trubiłowicz), Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (70. Korszun), Nerga, Gnatowicz, Czerniawski, Zych (69. Seredyński)

Lechia przegrała w słabym stylu z nowym liderem. W 20 minucie po strzale Chromińskiego piłkę z lini bramkowej wybił Pochylski. W 45 minucie Kaziow trafił w poprzeczkę. Szczęście opuściło zielonogórzan w 65 minucie - Gnatowicz stracił piłkę na środku boiska i po ładnym rozegraniu Araszkiewicz umieścił ją w bramce. Cztery minuty póżniej drogę do bramki znalazła także piłka mocno uderzona przez Chromińskiego. Być może mecz miałby inny przebieg, gdyby w 47 minucie po minięciu trzech obrońców sytuację sa na sam z bramkarzem wykorzystał Czerniawski.

16 kolejka

Elana Toruń - Lechia 2:0 (1:0)

20', 67' Maćkiewicz

Lechia: Kitowicz - Skrzypczak (80. Seredyński), Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (66. Trubiłowicz), Nerga, Gnatowicz, Korszun (74. Korotczuk), Michalski.

Bohaterem meczu był lider strzelców drugiej ligi - Maćkiewicz. W 20 minucie popisał się efektowną przewrotką, a w 67 minucie strzelił drugą bramkę po 30-metrowym rajdzie. Jedyną sytuację dla gości zmarnował już w 6 minucie Skrzypczak. Lechia grała bez Zycha i Czerniawskiego, ale z powracającym z zespołu rezerw Michalskim.

17 kolejka

Lechia - KP Wałbrzych 0:1 (0:0)

80' Włodarczyk

Lechia: Kitowicz - Gnatowicz, Gumienny, Skrzypczak, Pochylski, Jutrzenka, Michalski, Nerga, Korszun (81. Seredyński), Czerniawski (81. Korotczuk), Zych

Lechia do ostatniego meczu rundy jesiennej przystępowała bez kontuzjowanych Sawczuka i Winograda. W 11 minucie Kitowicz wygrał pojedynek sam na sam z Samkiem. W 17 minucie popisał się z kolei bramkarz gości broniąc silny strzał Czern8iawskiego. W 19 minucie po strzale Zycha i w drugiej połowie po "główce" Nergii znów świetnie interweniował goalkeeper przyjezdnych. W 79 minucie Nerga wybił piłkę z lini bramkowej, ale po chwili i tak wałbrzyszanie zdobyli zwycięskiego gola - celnie "główkował" po rzucie rożnym Włodarczyk.

18 kolejka

Lechia - Polonia Bytom 0:0

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Trubiłowicz (75. Gnatowicz), Jutrzenka, Skrzypczak, Nerga, Korszun, Czerniawski, Zych.

Grająca bez Sawczuka, Pochylskiego i Michalskiego Lechia zdobyła jeden punkt. W 24 minucie w polu karnym Lechii faulowany był Gierczak, ale sędzia nie zareagował. W 29 minucie Czerniawski na raty dośrodkowywał piłkę w pole karne. Za drugim razem trafiła ona do Korszuna, którego strzał głową z dużym problemem obronił bramkarz. W 69 minucie część kibiców krzyknęła: "Jest !", lale uderzona przez Nergę piłka trafiła tylko w boczną siatkę. W Lechii na wyróżnienie zasługują: Czerniawski i linia obrony kierowana przez wypożyczonego ze Śląska Bogdana Szczęsnego.

19 kolejka

Aluminium Konin - Lechia 2:0 (2:0) 

14' Kiłdanowicz 
25' Burzawa

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Seredyński (45. Sawczuk), Jutrzenka, Skrzypczak (72. Gruchociak), Nerga, Korszun, Czerniawski, Zych (46. Adamczak).

Lechia przegrała z sąsiadem w tabeli ima już 5 punktów straty do pozycji gwarantującej utrzymanie. W 14 minucie po rzucie rożnym piłka trafiła do Kiłdanowicza, który strzałem z dystansu wyprowadził "aluminiowych" na prowadzenie. Chwilę później po błędzie Przybylskiego najpierw Szczęsny, a później Zych nie potrafili dobrze trafić do bramki. W 25 minucie po kolejnym rzucie rożnym Burzawa zdobył drugą bramkę. Za moment Durda trafił piłką w poprzeczkę. Druga połowa była wyrównana. W 67 minucie po ładnym strzale Nergi świetną interwencją popisał się Przybylski. Zielonogórzanoie pozostają bez strzelonego gola od 450 minut.

20 kolejka

Lechia - Miedź Legnica 1:1 (1:1)

28' P. Czerniawski26' Pokora

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Trubiłowicz (78. Adamczak), Jutrzenka, Skrzypczak (46. Sawczuk), Nerga, Korszun, Czerniawski, Zych (82. Gruchociak).

W 25 minucie po błędzie Szczęsnego Ptak przejął piłkę w polu karnym, podał do Pokory i było 0:1. Dwie minuty później Skrzypczak popędził lewą stronę boiska i zgrał w pole karne. Tam nie pilnowany Czerniawski ładnie strzelił z woleja i wyrównał wynik spotkania. W drugiej połowie bliscy szczęścia byli: Nerga, Zych (obronił bramkarz), Adamczak (przestrzelił) i Trubiłowicz (trafił w obrońcę). Gole dla Miedzi mogli zdobyć: Ptak (obronił Kitowicz) i Pokora, który nie wykorzystał wyśmienitej sytuacji.

21 kolejka

Zawisza Bydgoszcz - Lechia 1:0 (0:0)
85' Szura

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny (87. Garbula), Winograd (21. Zych), Pochylski (68. Gnatowicz), Jutrzenka, Sawczuk, Nerga, Korszun, Czerniawski, Adamczak.

W pierwszej połowie dzięki dobrej postawie Kitowicza Lechia uzyskała remis. W 18 minucie z rzutu wolnego minimalnie chybił Czernawski. W 50 minucie naciskany przez Szczęsnego Burlikowski nie wykorzystał dobrej sytuacji. Trzy minuty później napastnik Zawiszy trafił już do siatki, ale sędzia odgwizdał spalonego. W 85 minucie po strzale Szury, tuż przy słupku z 28 metrów, padł jedyny gol. W trakcie gry u gości kontuzji doznali: Zych, Gumienny i Winograd.

22 kolejka

Lechia - Naprzód Rydułtowy 2:1 (1:1)

21' Nerga
52' Czerniawski
28' Kowalczyk

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Trubiłowicz (76. Adamczak), Pochylski, Jutrzenka, Gnatowicz, Nerga, Korszun, Czerniawski, Garbula (46. Sawczuk)

Już dawno Lechia nie zdobyła dwóch goli w jednym meczu, trzech punktów i nie grała tak dobrze. Gospodarze od początku przejęli inicjatywę. Po jednej z akcji obrońca gości musiał wybić piłkę z linii bramkowej, a za chwilę nie pewnie acz skutecznie interweniował Tkocz. W 21 minucie z kornera dośrodkował Korzun, piłkę musną Nerga i Lechia prowadziła. W 28 minucie goście przeprowadzili pierwsza groźną akcje. Gumienny nie zatrzymał szarżującego Rabandy, ten podał do Kowalczyka, który nie dał szans Kitowiczowi. W 42 minucie po "atomowym" strzale Trubiłowicz piłka trafiała w poprzeczkę. W 52 minucie z rzutu wolnego dośrodkował Nerga, a "główka" Czerniawskiego zatrzymała się dopiero w siatce. Kolejne szanse na gole zaprzepaścił Sawczuk (dwa strzały niecelne i jeden obroniony) oraz Nerga. Goście też próbowali się odgryzać i nawet zdobyli gola, ale ze spalonego.

23 kolejka

Lechia - Szombierki Bytom 2:1 (0:0)

54' Trubiłowicz
61' Sawczuk
55' Świstek

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Trubiłowicz, Pochylski, Jutrzenka, Gnatowicz (65. Winograd), Nerga, Korszun, Czerniawski, Garbula (42. Sawczuk).

Lechia znów wygrała i wyszła ze strefy spadkowej. W 16 minucie po podaniu Pochylskiego i strzale Czerniawskiego dobrze spisał się bramkarz gości. W 34 minucie Kitowicz naprawił własny błąd broniąc strzał Domagały. Chwilę potem goście mieli rzut wolny pośredni z 11 metrów, ale nie skorzystali z dobrej szansy na objęcie prowadzenia. W 42 minucie po zagraniu Korszuna Szczęsny trafił piłką w poprzeczkę. W 44 minucie przewrotka strzelał Trubiłowicz, ale znów Ambrosiewicz był na posterunku. W 54 minucie Sawczuk podał do Trubiłowicza, który mocnym strzałem po ziemi z 16 metrów zdobył gola. Już 30 sekund później Kubisz ograł Gnatowicza i podał w pole karne gdzie Świstek doprowadził do wyrównania. W 60 minucie strzał Gnatowicza bramkarz sparował na róg. Dośrodkował Korszun. Piłka trafiła do Sawczuka, który wbił piłkę do bramki. Po chwili mogło być 2:2. Znów przedarł się Kubisz, błąd popełnił Kitowicz, ale Świstek trafił w słupek. Zaraz potem na boisku pojawił się rekonwalescent Winograd i "wyłączył" z gry Kubisza. Do końca mecz był wyrównany, a najlepszą okazję zmarnował Czerniawski, którego strzał głową w dobrym stylu obronił bramkarz.

24 kolejka

Lechia Gdańsk - Lechia 0:0

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Trubiłowicz, Winogard, Adamczak, Skrzypczak (70. Garbula), Sawczuk (76. Gruchociak), Nerga, Gnatowicz, Czerniawski, Zych.

Lechia grała na stadionie, który powinien byś zamknięty dla publiczności, ale mimo to na trybunach było ok. 700 widzów. Zielonogórzanie wystąpili bez: Korszuna, Pochylskiego (kartki), Jutrzenki (ślub), Kitowicza i Gumiennego (kontuzje). W 18 minucie Zych zafrał w pole karne, a tam piłkę ręką zagrał obrońca miejscowych. Sędzia nie zareagował. Pod koniec pierwszej części meczu na strzał z dystansu zdecydował się Grembocki. Piłka po interwencji Rymaszewskiego musnęła poprzeczkę i wyszła za bramkę. Druga połowa była nudna. Pod koniec przeważali gospodarze, ale nie potrafili poważnie zagrozić bramce gości. Po meczu piłkarze z Gdańska byli załamani bo ten mecz musieli wygrać.

25 kolejka

Lechia - Chrobry Głogów 1:0 (0:0)

60' Nerga

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka (75. Zych), Gnatowicz (46. Sawczuk), Nerga, Korszun (89. Adamczak), Czerniawski, Trubiłowicz.

W 14 minucie po sprytnym strzale Czerniawskiego piłka odbiła się od porzeczki i tuż przed linią bramkową. W 34 minucie po podaniu Korszuna głową strzelał Nerga, ale dobrze dysponowany tego dnia Kopaniecki obronił. W 44 minucie Pochylski wyprzedził obrońców Chrobrego, ale w sytuacji jeden na jeden strzelił zbyt lekko i gola nie było. W 56 minucie po wrzutce Sawczuka błąd popełnił Kopaniecki, Niestety z bardzo ostrego kąta do pustej bramki nie trafił Jutrzenka. W 60 minucie po długim podaniu Gumiennego piłkę przejął Sawczuk i zgrał ją między dwóch obrońców. Wyprzedził ich Nerga, wyczekał bramkarza i lekkim strzałem po ziemi zdobył gola. Po starcie gola do ataku ruszył Chrobry, ale tego dnia był zdecydowanie gorszy od Lechii.

29 kolejka - rozegrana awansem

Lechia - Ruch Radzionków 2:0 (0:0)
55' Pochylski
61' Sawczuk

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Trubiłowicz, Nerga, Korszun (85. Adamczak), Czerniawski (80. Gnatowicz), Zych (34. Sawczuk)

Pierwsza połowa toczyła się przy przewadze gości. Dwa razy groźnie strzelał Cegiełka, ale Rymaszewski wybijał piłkę. W 55 minucie po rzucie wolnym egzekwowanym przez Jutrzenkę błąd popełnił bramkarz gości i Pochylski głową strzelił gola. W 61 minucie z rzutu rożnego zgrał Korszun. Sawczuk urwał się obrońcy i strzałem głową zdobył drugiego gola.

26 kolejka

Chemik Police - Lechia 1:0 (0:0)
 62' Blasius (wolny)

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Sawczuk (75. Adamczak), Gnatowicz, Korszun, Garbula, Trubiłowicz (24. Zych, Seredyński).

Pierwsza połowa była bardzo słaba. W 20 minucie Griszczenko i Trubiłowicz zderzyli się głowami. W konsekwencji zawodnik Lechii z podejrzeniem pęknięcia podstawy czaszki został odwieziony do szpitala. W 62 minucie rzut wolny z ok. 30 metrów wykonywał Blasius. Zgrał w pole karne, tam nikt nie dotknął piłki a ta wylądował w bramce. W 68 minucie Oleszek będąc w dobrej sytuacji przestrzelił, a w 70 minucie Sapiński zamiast podawać do lepiej ustawionego kolegi uderzył sam - bez efektu.

30 kolejka - rozegrana awansem

Krisbut Myszków - Lechia 0:1 (0:0)

80' Korszun

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Gnatowicz, Nerga, Korszun, Czerniawski, Michalski (90.Garbula).

Sensacyjne zwycięstwo odniosła zielonogórska Lechia w Myszkowie. W 35 minucie po rzucie rożnym Gnatowicza Szczęsny trafił w poprzeczkę, a dobitkę Jutrzenki wybronił bramkarz. Między 60, a 70 minutą dwóch sytuacji nie wykorzystał Czerniawski a raz pomylił się Wysocki z Krisbutu. W 80 minucie przez kolejnę szansą stanął Czerniawski. Jednak obrońca wybił mu piłkę ,a tę złapał bramkarz. Sędzia uznał, że było to celowe podanie do bramkarza i podyktował rzut wolny pośredni z pola karnego. Piłkę podał Nerga, a Korszun mocnym strzałem strzelił bardzo ważnego gola.

27 kolejka

Lechia - GKP Gorzow 2:1 (1:0)

6' Jutrzenka
82' P. Czerniawski
54' Weres

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Jutrzenka, Gnatowicz (64. Zych), Nerga, Korszun, Czerniawski, Michalski (46. Skrzypczak, 75. Sawczuk)

Już w pierwszej akcji meczu Pochylski po podaniu Czerniawskiego miał dobrą okazję, ale strzelił zbyt lekko. W 6 minucie było już jednak 1:0. Po podaniu Czerniwaskiego Jutrzenka pociągnął kilka metrów i w sytuacji sam na sam zdobył gola. W 18 i 44 minucie po świetnych technicznych zwodach Jutrzenka dwukrotnie trafiał w poprzeczkę. W 55 minucie po błędzie defensywny Lechii Weres w doskonałej sytuacji wyrównał. Później groźnie strzelał Jutrzenka, ale w bramkarza. W 81 minucie po akcji Nergi i Sawczuka prawą stroną popędził Szczęsny. Po jego dośrodkowaniu w polu karnym w piłkę nie trafił Jutrzenka, ale Czerniawski nie miał z tym kłopotów i ulokował piłkę w bramce.

28 kolejka

Varta Namysłów - Lechia 1:0 (0:0)

69' Kluzek

Lechia: Kitowicz - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Adamczak (46. Sawczuk), Jutrzenka, Gnatowicz, Nerga (54. Zych), Korszun, Garbula (72. Gruchociak), Michalski.

Cały mecz przewagę posiadali gospodarze, ale wybornie bronił Kitowicz, któremu sprzyjało szczęście - poprzeczka po strzale Dziubka. W 60 minucie pierwszy strzał oddali goście, ale bardzo słabo uczynił to Garbula. W 69 minucie wprowadzony kilka sekund wcześniej na boisko Kluzek huknął z woleja po podaniu Dziubka i było 1:0. W 80 minucie goście reklamowali zagranie ręką obrońcy Varty we włąsnym polu karnym - bezskutecznie.

31 kolejka

Lechia - Pogoń Szczecin 0:0

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd (77. Seredyński), Pochylski, Adamczak, Gnatowicz, Michalski (71. Gruchociak), Korszun, Skrzypczak (45. Sawczuk), Zych.

Cenny punkt z wiceliderem zdobyła Lechia. Mecz był słaby, a gra toczyła się w środku boiska. W pierszej połowie Rymaszewski wybronił sytuację sam na sam z Nicińskim. W rewanżu po strzale Michalskiego i rykoszecie od obrońcy piłka o centymetry minęła bramkę. Zielonogórzanie mają już 5 punktów przewagi nad strefą spadkową.

32 kolejka

Dyskobolia Grodzisk - Lechia 4:0 (3:0)

48' Najtkowski 
63' Bugaj 
70' Araszkiewicz

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd (75. Adamczak), Pochylski, Michalski, Gnatowicz, Nerga (44. Sawczuk), Korszun, Czerniawski, Zych.

Pierwsza połowa to groźne ataki gospodarzy i desperacka obrona gości. W 48 minucie po rzucie rożnym Rybaka powstało zamieszanie w którym Najtkowski trafił do bramki. W 63 minucie Szczęsny stracił piłkę na rzecz Rybaka, który błyskawicznie zagrał do Bugaja. Ten ostatni zdobył drugą bramkę. W 69 minucie po rzucie rożnym Sawczuk trafił w poprzeczkę. Jednak chwilę potem Araszkiewicz w świetnej sytuacji nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Dyskobolia strzeliła też czwartą bramkę, ale sędzia uznał że Bugaj faulował Rymaszewskiego.

33 kolejka

Lechia - Elana Toruń 4:2 (1:1)

44' Pochylski
49' Sawczuk
71' Michalski
89' Pochylski
26' Kot (karny)
83' Hanczewski

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Garbula (46. Sawczuk), Gnatowicz, Skrzypczak (71. Michalski), Korszun, Czerniawski, Zych.

Lechia pozostanie na przyszły sezon w drugiej lidze dzięki własnemu zwycięstwu i remisie Lechii Gdańsk. W 20 minucie po zagraniu ręką w polu karnym gracza Elany sędzia podyktował rzut karny. Pochyski strzelił mocno i celnie, ale Hilscher obronił to uderzenie. Sześć minut później Zych sfaulował zawodnika gości w polu karnym. Rzut karny pewnie wykorzystał Kot. Lechia dążyłą do wyrówniania. Po błędzie Jakosza i dobrym zgraniu Zycha Garbula nie wykorzystał szansy na zdobycie gola. W 44 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Korszuna i błędzie obrońców Pochylski strzałem głową wyrównał. Tuż po przerwie w 49 minucie Sawczuk mimo asekuracji ze strony obrońców złapał bramkarza na wykroku i było 2:1. W 71 minucie świetne podanie Zycha na bramkę zamienił sprytnym, technicznym strzałem Michalski. Warto dodać, że był to jego pierwszy kontakt z piłką po wejściu na boisko. W 83 minucie nie atakowany przez nikogo Jakosz podał na głowę Hanczewskiego, który zdobył gola. W 89 minucie kolejne doskonałe podanie Zycha wykorzystał Pochylski i tym samym ustalił wynik meczu. Tej wiosny zielonogórzanie nie przegrali na swoim boisku żadnego meczu.

34 kolejka

KP Wałbrzych - Lechia 2:1 (1:0)

13' Borek (wolny)
90' Krawiec (wolny)
65' Skrzypczak

Lechia: Rymaszewski - Szczęsny, Gumienny, Winograd, Pochylski, Gnatowicz (46. Adamczak), Korszun, Czerniawski (46. Michalski), Zych, Skrzypczak (82. Gruchociak), Sawczuk.

Po dobrym meczu Lechia przegrała, ale już wcześniej zapewniła sobie utrzymanie. W 13 minucie z rzutu wolnego z 25 metrów strzelił Borek i pokonał źle ustawionego bramkarza. W 65 minucie akcja Michalskiego, zagranie do Sawczuka, który podaje wprost na głowę Skrzypczaka i jest 1:1. Później w doskonałej sytuacji Michalski minimalnie pudłuje. W 93 minucie problematyczny faul Michalskiego przed polem karnym. Rzut wolny wykonuje Krawiec i ładnym strzałem pokonuje znów źle ustawionego Rymaszewskiego. Po chwili sędzia zakończył spotkanie.

Opracował: Piotr Milczarkiewicz


 Reklama


 Sonda

Na mecze której z lig chodzisz najchętniej?

    II ligi
    III ligi
    IV ligi
    Okręgowych
    Klas A,B i C


 Pogoda

Pogoda w Zielonej Górze


 Reklama




 Wyniki III Ligi

 Tabela III Ligi
GKS 1962 Jastrzebie3832-14
Ruch Zdzieszowice3325-14
Stal Brzeg2930-24
Rekord Bielsko-Biała2930-18
Skra Częstochowa2825-18
BKS Stal Bielsko-Biała2829-16
Pniówek Pawłowice Śląskie2630-28
Piast Żmigród2524-27
Miedź II Legnica2325-26
Ślęza Wrocław2327-28
KS Polkowice2325-17
KSF ZG 2022-31
Górnik II Zabrze2023-23
Śląsk II Wrocław1719-26
Górnik Wałbrzych1410-22
Unia Turza Śląska1220-32
Lechia Dzierżoniów1111-27
Olimpia Kowary1121-37
Zobacz więcej »

 W obiektywie

Zdjecie miesiąca - PIŁKA


 Kontakt z Redakcją



 Polecamy

Zdjęcia Zielona Góra



:::

Wszelkie prawa zastrzeżone - sport.zgora.pl                                                       Projektowanie stron i sklepów internetowych - MediaSoft.net.pl

:::

Linki:    kominki lubin

Zielonogórski Portal Sportowy w Zielonej Górze zastrzega, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.sport.zgora.pl jest dozwolne wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Zielonogóskiego Portalu Sportowego. Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną i finansową.