Intermarche Zastal Zielona Góra zajmuje 2 pozycję w lidze i do swoich sobotnich rywali traci dwa punkty. Tylko zwycięstwo pozwoli podopiecznym Tomasza Herkta realnie myśleć o zajęciu pierwszego miejsca w tabeli przed fazą play off. W pierwszym meczu pomiędzy drużynami zdecydowane zwycięstwo odniosła drużyna MKSu wygrywając 86:60. Jednak trzeba obiektywnie przyznać, że było to jedno z najgorszych spotkań w wykonaniu zielonogórzan. Jak wszyscy dobrze wiemy w kadrze naszego zespołu doszło od tamtego czasu kilka roszad personalnych i obecnej drużyny w żaden sposób nie można porównać do tej z meczu w Dąbrowie Górniczej.
O sile naszych rywali niech świadczy fakt, że z 21 rozegranych dotychczas spotkań wygrali aż 19. Jedyne porażki dąbrowianie odnieśli jeszcze w zeszłym roku, a było to w Łodzi i Tychach. Tym samym podopieczni trenera Wojciecha Wieczorka są niepokonani od 9 spotkań. Rywale w swoich szeregach nie mają wielkich nazwisk, jednak to właśnie to jest ich największym atutem. Szeroka kadra, zgrany zespół i gra w myśl dewizy "jeden za wszystkich wszyscy za jednego". Potwierdza to Tomasz Herkt, który o rywalach wypowiada się w następujący sposób: - "Oni grają cierpliwą, ułożoną koszykówkę. Doskonale się rozumieją. W tym tkwi ich siła." Tak więc przewodzenie w ligowej stawce na pewno nie jest dziełem przypadku. W kuluarach mówi się, że goście do Zielonej Góry przyjadą osłabieni brakiem Łukasza Szczypki i Radosława Basińskiego, a jest to dwójka podstawowych graczy. Jednak jak to w przypadku tak ważnych meczów bywa może się okazać, że jest to tylko zasłona dymna i zespół z Dąbrowy Górniczej stawi się w komplecie.
Zielonogórzanie podobnie jak i rywale dysponują szeroką i wyrównaną kadrą. Potwierdzają to ostatnio rozegrane mecze, w których każdy z zawodników dokłada ważną cegiełkę do końcowego sukcesu. Wszyscy zawodnicy są w pełni zdrowi i gotowi do gry. Po chorobie Rafała Rajewicza nie ma już śladu co udowodnił ostatni mecz w Łodzi. Do zespołu w pełni wkomponowali się już Maciej Raczyński z Tomaszem Wojdyłą i z meczu na mecz grają co raz lepiej potwierdzając, że ich zatrudnienie nie było pomyłką. Drużyna Intermarche Zastalu jest obecnie w wysokiej formie i jej postawa może cieszyć fanów, którzy zapewne mają nadzieję, że w sobotę ich pupile odniosą kolejne zwycięstwo.
Sobotni mecz pomiędzy Intermarche Zastalem i MKSem Dąbrową Górniczą zostanie rozegrany w hali UZ przy ul. Prof. Szafrana, a początek spotkania zaplanowano na godzinę 17.00. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców do przyjścia na mecz i zachęcamy do gorącego dopingu!
|